Strony

piątek, 31 sierpnia 2018

Oświadczenie Pana Sziwy


Obraz może zawierać: niebo, ocean, góra, na zewnątrz, przyroda i woda
Pan Sziwa
24 maja 2009 roku
JA JESTEM który JEST Sziwa!
Przyszedłem! Powinienem wam coś oświadczyć i chciałbym żebyście większą uwagę i szacunek zwrócili na to, co chcę wam przekazać.
Przede wszystkim, powinniście zwiększyć wysiłek pracy nad sobą, żeby uwolnić się od wpływu otaczającej was iluzji. Rozmawiacie z Bogiem, dlatego w waszych umysłach i sercach powinna być obecna tylko Miłość i Wdzięczność do Boga i Wyższego Prawa.
Wy i Bóg. Jak często udaje się wam stanąć oko w oko z Bogiem i rozmawiać z Nim?
Uważam że dzisiejsze nasze doświadczenie przyda się wam do tego żebyście coraz częściej odrywali się od iluzji i rozmawiali z Bogiem.
Nie sądźcie że Bóg będzie przychodził do was wtedy gdy pogrążeni jesteście w codzienności. Nie sądźcie że uda się wam usłyszeć głos Boga wtedy gdy pogrążeni jesteście w ludzkich sprawach.
Istnieje istotna różnica pomiędzy tymi wibracjami, na których przebywacie a wibracjami na których przebywam ja. Do tego żebyście zbliżyli się do mnie powinniście zanurzyć się w mój świat. Zrozumieć mnie można tylko wtedy gdy zdołacie wywyższyć wibracje do poziomu na którym mogę przebywać. Dlatego teraz przyszedłem do was po to żeby przypomnieć wam że nie tak dużo czasu wam pozostało. Powinniście z całą odpowiedzialnością podchodzić do tego że na planecie zachodzą istotne zmiany. Zmiany te nie pozwalają wam żyć dłużej tak jak ludzkość żyła dotychczas.
Wszystko co was otacza na świecie fizycznym nie ma najmniejszego znaczenia w świecie duchowym. Przyszedłem wezwać was do świata duchowego, w którym istnieją całkiem inne wartości. Zrozumcie, że dopóki przywiązani jesteście do świata iluzji, nie możecie pójść wyżej. Ci z was którzy w swojej świadomości gotowi są do zetknięcia się z Wyższymi światami – nie macie powodu się smucić i nie macie się czego bać, ponieważ wasza dusza gotowa jest do zmian i z radością będzie przyjmować zmiany które nadchodzą. Ja nie martwię się o was.
Są dusze, które nie są gotowe do przejścia, które lenią się by  zmienić swoją świadomość i opóźniają zmienianie siebie. Nie śpieszą się one nawet z powodu takich nawyków jak palenie, spożywanie mięsa i alkoholu. Jak wielu z uzależnionych jest od takich rzeczy...
Nie uda się wam przejść do Nowego świata i zachować wasze przywiązania. Właśnie dzisiaj się do was z tym zwracam. Powinniście zrozumieć że nie ma już czasu. Przejście do przyszłego świata, może się odbyć w każdej chwili. Nie stawiajcie na wagę Boga i Mamony i nie próbujcie zgadywać jak wszystko się potoczy i jak się rozwiąże. Nie dane jest waszej człowieczej świadomości pojąć zamysłu Boga. Powinniście tylko podporządkować się Jego Prawu i podążać bez strachu za Bogiem.
Ponieważ jest to dla was jedyne wyjście z tego ślepego zaułka, do którego sami weszliście. Do was się zwracam i daje wam jeszcze jedna szansę.
Przestańcie się marnotrawić, przestańcie biegać i rzucać się. Stan waszej świadomości określi waszą przyszłość. Stan waszej świadomości, jaką będziecie mogli zachować w spokoju niezależnie od tego co się dzieje i co będzie się działo wokół was.
Moich wiernych prosiłbym o mówienie mantry „OM NAMACH SZIWAJA”, lecz ponieważ niewielu pozostało moich naprawdę wiernych na świecie, to najlepszym wyjściem dla was będzie zachować świadomość w możliwie najwyższym stanie jaki jest wam dostępny. Możecie osiągnąć nieśmiertelność i przejść do Nowego Świata tylko zachowując wewnętrzną wierność Bogu i Wyższemu Prawu.
Ci z was którzy podczas czytania mojego przesłania odczuwali śmiech, wątpliwości i właściwą waszemu ludzkiemu umysłowi  krytykę, za was ja nie odpowiadam. Wasze zbawienie pozostawiam wam samym.
Na świecie nie pozostało tak wielu ludzi którzy powinni i mogą zostać uratowani. Pozostali ludzie sami już wybrali.
Kosmiczne okresy, jak długie by się nie wydawały z ludzkiego poziomu, wszystkie one mają swój początek i swój koniec.
Dlatego w tym dniu, jak i miesiąc temu [1] przychodziłem w jednym celu – udzielić wam możliwości wydostania się z pajęczyny świata iluzji i otworzyć drzwi do Boskiego Świata.
Teraz nastał czas. Jutro może być zbyt późno.
JA JESTEM który JEST Sziwa, powiedziałem wszystko!
[1] Chodzi o przesłanie Pana Sziwy z 22 kwietnia 2009 roku „Jesteście świadkami powstania nowych stosunków w każdej sferze działalności na planecie”.

czwartek, 30 sierpnia 2018

Wasze zadanie to nauczyć się odnosić zwycięstwo na subtelnym planie


Obraz może zawierać: niebo, góra, na zewnątrz, przyroda i woda


Serepis Bej
23 czerwca 2009 roku
JA JESTEM który JEST Serepis Bej

Tego dnia przyszedłem ja! Z każdym dniem staje się trudniej dotrzeć do waszych serc. Ludzkość nieuchronnie posuwa się ku przepaści. Mimo to nie porzucamy nadziei! Dlatego że wtedy, gdy się wydaje, że stan rzeczy jest beznadziejny, nie ma wyjścia z zaistniałej sytuacji, właśnie w tej chwili przychodzi to, co można nazwać Boskim cudem, więc sytuacja się zmienia.

W dziejach ludzkości często zdarzały się chwile, kiedy wydawało się, że na przedzie nie ma przebłysku światła. Jednak każdego razu w ostatniej chwili, dosłownie krok od klęski, pojawiały się pełne poświęcenia dusze, które w te krytyczne momenty historii Ziemi przyjmowały na siebie odpowiedzialność za całą ludzkość, za dalszy bieg ziemskiej ewolucji.

Wiem, że wśród was, którzy czytają to moje przesłanie, jest bardzo dużo światłych dusz. Wcielaliście się wiele razy w najbardziej krytyczne momenty historii Ziemi. I teraz znów od was potrzebuję się przejawu wszystkich waszych sił i możliwości.

Należy tylko podnieść się na duchu i zwrócić spojrzenie powyżej otaczającej was iluzji.
Wyobraźcie sobie, ze znajdujecie się w złym śnie. Minie noc, znów zaświeci słońce i w blasku dnia wszystkie wasze strachy, koszmary będą wydawać się nierealne. Znajdujecie się we śnie.

Jesteście pogrążeni w sen iluzji.

Teraz są czasy, kiedy trzeba zebrać wszystkie swoje siły i zdolności i wykonać krok do przodu. Jesteście rycerzami. Jesteście wojownikami. Od waszych wysiłków zależy bardzo dużo. Tylko nie trzeba brać miecz i uzbrajać się na fizycznym planie. Macie oblec się w zbroję waszego ducha. Powinniście podnieść wasz miecz ducha, wasz miecz Kundalini, który jedyny jest zdolny odróżnić realnie od nierealnego zarówno wewnątrz was, tak i w otaczającej was rzeczywistości.
Jesteście wojownikami, lecz waszym zadaniem nie jest prowadzenie bitwy na fizycznym planie. Wasze zadanie to nauczyć się odnosić zwycięstwo na subtelnym planie. Na planie waszych emocji i myśli. Dopiero wtedy, gdy zwyciężycie nad waszymi myślami, uczuciami, nad własnymi negatywnymi stanami, których doznajecie, zwyciężycie na fizycznym planie bytu. Dlatego że wasze osiągnięcia na subtelnych planach nieuchronnie przeobrażą fizyczny plan.

Nie szukajcie szyków wojowników, do których wam należy dołączyć, ponieważ na subtelnym planie sami jesteście potężnym wojskiem Światła. Będziecie niezwyciężeni i niedosięgalni do tej pory, dopóki utrzymujecie swoją świadomość na Boskim poziomie.

Macie zrobić tylko to: oblec się w Boską świadomość i nie schodzić z tego poziomu przez cały dzień i dzień po dniu.

Wyobraźcie, że jesteście wzorcem doskonałości na fizycznym planie. Zachowujecie wasz poziom świadomości na jak najwyższym pułapie dzięki niesamowitym wysiłkom i wewnętrznej pracy. Będąc w niedoskonałym świecie, utrzymać to niezwykle ciężko. Ale gdy wam się jednak udaje podtrzymywać maksymalny poziom świadomości, wasze wibracje podnoszą się na tyle, że każda niedoskonałość, którą napotykacie w swoim świecie, musi ujawnić siebie. Jesteście naszymi wojownikami, jesteście pochodniami, które wyświetlają dla nas niedoskonałość w waszym świecie. Jedyne, czego pragnie Bóg, to żeby w waszym świecie jak najszybciej odbyło się oddzielenie ziarna i plew. Właśnie gdy będzie zebrane żniwo z dobrych ziaren, a chwasty zostaną poddane ogniu, dopiero wtedy w waszym świecie nastąpi czas, kiedy Wyżsi Władcy będą mogli przychodzić do waszego świata.
Więc nie rozpaczajcie i nie mówcie, że wszystko jest źle. Wszystko toczy się według Boskiego planu. I każdy z was, kto odważy się w tym okresie nieść w sobie brzemię Światła, każdy z was dostanie ochronę anielskich zastępów.
Z przerażeniem patrzycie na wszystko, co się dzieje dookoła, i sytuacja wydaje się beznadziejna. Nie martwcie się o to, co nie podlega dalszej ewolucji. Stójcie twardo na ziemi i wzywajcie ku Niebiosom.
Walka odbywa się na subtelnym planie, w warstwach gęstego astralnego planu, maksymalnie przybliżonych do fizycznego planu. Dlatego odczuwacie bitwę. Kładziecie się spać, a budzicie się z odczuciem, że spędziliście noc w ciężkich starciach. I to jest prawda. Najlepsi wojownicy Światła nie znają spokoju ani w dzień, ani w nocy. Ponieważ nie można trwonić cennego czasu, dlatego że czasu już się kończy.
Natomiast będzie o czym wspominać – o waszym bohaterstwie. O niezapomnianym czasie, w którym żyjecie teraz! Jak by ciężko nie było, macie uświadomić, że należy wytrzymać i należy przetrwać. Nie wolno poddawać się przygnębieniu! Pokochajcie napięcie, pokochajcie walkę!
Powiedziano, że tylko najodważniejsi i oddani mogą kontynuować ewolucję.
Byłem szczęśliwy dać wam dzisiaj to nastawienie.
JA JESTEM który JEST Serepis Bej


środa, 29 sierpnia 2018

Wzywam was do przyszłości


Obraz może zawierać: niebo, ocean, chmura, na zewnątrz, przyroda i woda

Święty Michał Archanioł
22 czerwca 2009

JA JESTEM który JEST Michał Archanioł
Przybyłem w otoczeniu aniołów niebieskiego płomienia. Chciałbym żebyście dziś całkowicie skupili swoją uwagę na wiadomości którą wam przekazuję.
Teraz jak i w najbliższe dni nastał czas gdy powinniśmy skupić swój wysiłek na pomoc dla planety. Jest to moja wiadomość i uprzedzenie dla was.
Uważnie dobierałem słowa i obmyślałem jak przedstawić wam tę prostą prawdę, że weszliście w czas w którym powinniście wziąć odpowiedzialność za wszystko co się dzieje na planecie razem z Wywyższonymi Synami.
Nie śpieszycie się przyjąć tej odpowiedzialności, a przyjąć odpowiedzialność za planetę będziecie musieli. Jest to kolejny poziom świadomości na który powinniście się wznieść.
Interesuje was obecnie to co się dzieje wokół was, wciągacie się w iluzję otaczającą was w domu, w pracy lub którą pokazują w telewizji. Istnieją jednak znacznie ważniejsze i bardziej rzeczywiste sprawy nad którymi pora zacząć się zastanawiać.
Cały świat, fizyczny i subtelny plan bytu drżą od wielu waszych działań, myśli i uczuć. Zarówno Ja jak i inne istoty Światła wraz z tym drżeniem odbieramy każdy kolejny wylew negatywnej energii, którego dopuszcza się ludzkość z powodu braku zrozumienia. Za każdym razem gdy dochodzi do niekontrolowanego wydzielania negatywnej energii, potrzebne są wysiłki wielu istot Światła, żeby zrównoważyć sytuację i żeby skutki nie były katastroficzne dla planu fizycznego.
Obecnie nastał czas gdy wy, najlepsi przedstawiciele ludzkiej społeczności, powinniście podzielić się z nami, Wywyższonymi Synami, odpowiedzialnością za planetę Ziemia, za wszystko co zachodzi na planecie. Właściwie jest to poziom świadomości który realnie powinniście osiągnąć w najbliższym czasie.
Przestańcie przyglądać się otaczającym was ludziom i naśladować przykład który widzicie dookoła was i na ekranach telewizji. Ponieważ nadchodzi czas gdy powinniście słuchać kierownictwa które przemawia przez wasze serca. Są subtelniejsze energie i procesy zachodzące wokół was na planach subtelniejszych. Procesy te mają swoje odzwierciedlenie wewnątrz was w postaci określonych stanów świadomości. Nie zawsze to co się dzieje na planie subtelnym może być przez was uświadomione, nie wszystko dochodzi do waszej zewnętrznej świadomości, lecz istnieje pewna intuicja, przeczucie, objawienie. I jeśli będziecie szczerzy wobec samych siebie, jeżeli wejdziecie w swoje serce i odczujecie wibracje subtelniejszego planu, to oczywiście usłyszycie trwożny alarm, który brzęczy na planecie Ziemia. Alarm ten to sygnał pogotowia. Wskazuje on na niepowodzenie planety.
Jak można zmienić sytuację i co można zrobić teraz żeby przewaga sił na planecie znów utworzyła perspektywę jasnej drogi?
Uważam że nie będzie zbędnym przypomnieć wam o tym, że jak by nie było ciężko, jak by wam nie dokuczały ciężkie myśli i stany, powinniście znaleźć siłę w sobie i powiedzieć:
„Wiem że są to stany nierealne. Wiem że iluzja jest silna, lecz gotowy jestem przeciwdziałać siłom iluzji poprzez całą moc Miłości mojej która wylewa się z mojego serca. Ja kocham ten świat. Kocham Boga i to co stworzył i nie dopuszczę żeby ten świat został zniszczony. Ukochany Michał Archanioł i aniele obrony, proszę was wykorzystujcie mój strumień życiowy do pomocy legionom Światła. Wiem że nic nie przydarzy się mojej planecie dopóki choć jeden nosiciel światła będzie świadomie działał po stronie sił Światła”.
Gdy tylko zbierzemy wystarczającą liczbę jednostek gotowych w swoich sercach zdecydowanie utrzymać Światło, będziemy mogli poprosić Wielkie Centralne Słonce i wszystkie rady kosmiczne o zmiłowanie, żeby ziemia dostała pomoc i by pomoc ta nadeszła bez przeszkód.
W tej chwili decyduje się o wielu. Większość ludzkich jednostek nie jest gotowych do zmiany świadomości. Potrzebni są woluntariusze do tego żeby zademonstrować nowy poziom świadomości, świadomości nie przywiązanej do planu fizycznego i astralnego. Świadomości która gotowa jest do współpracy z Wyższymi Światami.
I gdy znajdzie się wystarczająca liczba jednostek zdolnych zademonstrować nową świadomość, wtedy dzięki ich wysiłkom zacznie się zmiana świadomości i pozostałych ludzi.
Wszyscy wy jesteście połączeni na subtelniejszych planach bytu. Potrzebna jest wyższa częstotliwość świadomości, żeby częstotliwość ta brzmiała niby wzorzec muzyczny w przestrzeni i żeby dusze ludzi którzy utknęli w iluzji, odebrali i skierowali swoje spojrzenie na Niebiosa.
Zazdroszczę wam którzy jesteście wcieleni w tym tak złożonym czasie. Ponieważ od waszej zdolności utrzymania swojej świadomości czystej, nakierowanej i współbrzmiącej z Wyższymi Światami zależy przyszłość planety, zależą miliony dusz, które utknęły w iluzji i nie widzą promieni światła.
Dajcie przykład! Bądźcie śmiali, bądźcie wytrzymali, bądźcie wynalazcami. Znajdźcie te sposoby, które przyciągną miliony ludzi na nowy poziom świadomości. Zabrzmijcie na najwyższej nucie. Bądźcie przykładem!
Wzywam was do przyszłości!

JA JESTEM który JEST Michał Archanioł!


wtorek, 28 sierpnia 2018

Jesteście świadkami powstania nowych stosunków w każdej sferze działalności na planecie.


Brak automatycznego tekstu alternatywnego.
Pan Sziwa
22 kwietnia 2009 r.
JA JESTEM który JEST Sziwa! JAM JEST przyszedł w tym dniu!
Przyszedłem udzielić przesłania, oraz przyszedłem zapewnić was, iż nasze plany związane z planetą Ziemia będą realizowane niezależnie od ogromnego oporu ze strony przeciwstawnych nam sił!
Przyszedłem dodać sił naszemu posłannikowi. Jestem zawsze tam gdzie potrzeba stworzyć przewagę sił. JA JESTEM  Sziwa – niszczyciel iluzji.
Jeżeli chcecie żeby siły iluzji opuściły planetę Ziemi możliwie najszybciej, powinniście opanować krótką Naukę o tym jak należy się obecnie zachowywać w tym skomplikowanym czasie.
Czynimy wszystko co zależy od nas i spodziewamy się tego samego od was. Zauważacie i nie jest możliwe żeby tego nie zauważyć iż świat się zmienia. Rozumiecie, że proces zmian będzie kontynuowany niezależnie od oporu przeciwstawnych nam sił, które wykorzystują swoje ostatnie resursy. Wzrost namiętności jak i eskalacja bitwy wymagają wysiłku wszystkich naszych sił.
Żeby zachować siebie jako przewodnika Boskiej energii, konieczne jest włączyć się w proces zmian.
Istnieje niepoprawna opinia iż cały proces zmian został wstępnie ustalony i nic nie zależy od was. Istnieje niepoprawna opinia, iż niczego nie trzeba czynić na planie fizycznym, ponieważ plan fizyczny będzie zniszczony i całe życie przejdzie do planu subtelniejszego.
Tak dokładnie będzie, lecz jeżeli teraz do tego dopuścić to 90 procent ludzkości nie jest gotowa kontynuować ewolucję na planie subtelniejszym z powodu swojego przywiązania do planu fizycznego planety Ziemi.
Dlatego mimo naszej chęci przyspieszenia procesu zmian, nie możemy tego uczynić z powodu współczucia dla Życia na planecie.
Przyszedłem zniszczyć kolejną iluzję w waszej świadomości. Iluzja ta związana jest z przekonaniem iż teraz nie powinniście niczego robić.
Zrozumcie, że konieczne jest powstanie harmonii pomiędzy wszystkimi ciałami. Wszystkie wasze ciała powinni brać udział w procesie zmian. Żeby rozwinąć w sobie cechy konieczne do przejścia na plan subtelny, powinniście rozwinąć w sobie zdolności wykonywania prawidłowo każdej pracy i kierować energię na to żeby proces zmian zachodził możliwie płynnie.
Sami możecie regulować proces zmian na planecie. Żeby się to stało jest od was wymagane wasze skupienie na pozytywach, na Bogu, na Wyższych planach Istnienia. Wtedy gdy myślicie o tym co Wyżej, gdy podążacie za wskazówkami Wywyższonych Nauczycieli i pracujecie dla Wspólnego Dobra, w tym procesie wspólnej pracy powstają nowego typu relacje, nadchodzące by zastąpić stary typ relacji panujących na planecie Ziemi, który powinien zostać zniszczony.
Jesteście świadkami powstania nowych stosunków w każdej sferze działalności na planecie.
Powinniście zrozumieć że Bóg może przekształcić plan fizyczny planety Ziemi tylko z waszą pomocą. Ponieważ każdy z was stanowi potrzebny element w Boskim łańcuchu. Tak samo, bez wprowadzenia koniecznego porządku na planie fizycznym nie będziecie mogli podążać dalej na drodze rozwoju ewolucyjnego.
Innym wariantem rozwiązania sytuacji na planecie to globalny kataklizm, w którym ocaleje zaledwie 10 procent populacji planety Ziemi, ci co są zdolni kontynuować swoją ewolucję na planach subtelniejszych, a pozostali w tej sytuacji pójdą na śmietnik wszechświata.
Każdy z was w tej chwili postanawia którą drogę dla siebie wybrać.
Analizujcie uważnie czym zajmujecie się w ciągu dnia i o czym myślicie. W 90 procentach czasu analizowanego i przypadków będziecie pomnażać iluzję za pomocą swoich myśli i działań. Ponieważ wtedy nie kierujecie Boskiej energii zgodnie z planem Boga dla planety Ziemi.
Dlatego należy uważniej podchodzić do wszystkiego co was otacza i do wszystkiego z czym spotykacie się w swoim życiu.
Obecnie iluzja jest silna jak nigdy wcześniej. Powstaje wrażenie iż nie będzie ona nigdy mogła zostać zniszczona.
Gdybym tylko podniósł swój trójząb nastąpi koniec całego iluzorycznego przejawu na planecie. Powstrzymuję się i daję szansę każdej jednostce.
Przeszkody przytrzymujące proces zmian na planecie znajdują się w waszej świadomości.
Powinniście nie śpieszyć się z osądzaniem każdego człowieka. Najpierw popatrzcie wewnątrz siebie i z czasem będziecie mogli odróżniać. Zrozumiecie też, że wszystko to co was drażni w ludziach wokół was, istnieje w was samych. Ponieważ iluzja która was otacza jest tą samą iluzją, właściwą dla waszej świadomości. Wtedy gdy zmienicie swoją świadomość, zaczynają się też zmieniać zewnętrzne okoliczności.
Teraz odkryje wam tajemnicę. Nie będziecie umierać. Będziecie żyć wiecznie. Proces zastępowania śmierci i rodzenia od tej chwili będzie przebiegał inaczej. Będziecie rodzić się pamiętając po co przyszliście we wcielenie.
Obecnie pracujemy na planie subtelnym i pozwalamy na wcielanie się tylko tym duszom, które zgadzają się działać zgodnie z Boskim planem. Zatrzymujemy wcielanie się dusz które upierają się i nie pragną się rozwijać. Tym sposobem stwarzamy sprzyjające możliwości na planie fizycznym do przejawienia się tych dusz, które podążają drogą ewolucji.
Taka sama decyzja była podjęta w czasach Atlantydy. Wielu duszom nie pozwolono wcielić się. Obecnie cykle się zmieniły i na Ziemi znów trzeba stworzyć sprzyjające warunki do rozwoju dusz.
Działamy bardzo akuratnie i namawiamy was do współpracy.
Jak długo by się nie opierało wasze ego, powinno ono zostać uspokojone i jeśli sami nie poradzicie sobie z tym zwierzęciem będziemy zmuszeni nałożyć mu kaftan bezpieczeństwa na jakiś czas, na długi czas lub na bardzo długi czas.
JA JESTEM który JEST Sziwa!


poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Nie wolno trwonić ani minuty


Obraz może zawierać: niebo, chmura, na zewnątrz, przyroda i woda

Pan Surya
21 czerwca 2009 roku

JA JESTEM Surya
Przybyłem tego dnia w celu ważnej rozmowy i mam nadzieję, że nasza dzisiejsza rozmowa zachęci wasze dusze do takich działań i kroków, które są niezbędne na danym etapie.
Teraz chciałbym przypomnieć o pewnych rzeczach, o których już była rozmowa w zeszłych naszych przesłaniach, a przypomnienie których nie będzie zbędne. Mowa jest o tym, jak odnosicie się do nas, Wyższych Zastępów, oraz jak odnosicie się do naszych przesłań.
Obecnie wielu ludzi wyobraża sobie, że mogą odbierać nasze przesłania. I wielu z nich na prawdę przyjmuje przesłania i stara się je jak najszerzej publikować.
Cóż, to wasze prawo. Bóg nie może pozbawić was wolnej woli i zabronić wam tego. Jednak my możemy udzielać wam Nauki o karmicznej odpowiedzialności za fałszywe zakwalifikowanie Boskiej energii.
Każdego razu, jak dążycie do nawiązania kontaktu, jak wam się wydaje, ze Światem Wyższym, należy trochę zatrzymać się i dokonać analizy swego stanu świadomości. Dlatego że wasz stan świadomości odbija się na wszystkim, co robicie. Należy również przejrzeć wasz motyw, bo wasz motyw ukierunkowuje wasze działanie.
Jedno i drugie jest ważne. Każde działanie, które wykonujecie na planie fizycznym lub na bardziej subtelnych planach myśli i uczuć, dostaje od was zabarwienie i służy ujawnieniu albo sił powielających iluzję, albo służy ujawnieniu sił, sprzyjających redukowaniu iluzji.
Więc od waszego ukierunkowania zależy, po stronie jakich sił występujecie.
Na przykład poddaliście się ciekawości I postanowiliście zabawić się w odbieranie przesłań z planu subtelnego. Nic złego w tym nie ma. Możecie eksperymentować. Ale powinniście znać I stosować zasady bezpieczeństwa podczas obcowania z subtelnym światem.
Nie bierzecie się za ster współczesnego liniowca, jeśli nie posiadacie odpowiednich kwalifikacji, bez kierownictwa doświadczonego mentora. Dlaczego uważacie, że jak wchodzicie w kontakt z nie fizycznym światem, możecie to robić bez szkolenia i bez potwierdzenia, że podejmowane działania są bezpieczne?
Wielu z was, na prawdę wielu, uważa, że mogą zajmować się odbiorem przesłań z planu subtelnego. Robią to mimo wielokrotnych i częstych ostrzeżeń z naszej strony. Nie zużywałbym drogocennej Boskiej możliwości, aby nadać kolejne przesłanie na ten temat, gdyby nie bardzo liczne i częste przypadki, kiedy ludzie dążą do odbioru i kontaktu z subtelnym światem. Robią to i im się wydaje, że się udaje, lecz przychodzi moment, gdy już nie potrafią wrócić do punktu wyjściowego. W swoich eksperymentach zachodzą za daleko. Niewidzialny astralny świat i jego mieszkańcy zagarniają niedoświadczoną duszę i zaczynają nią kierować i manipulować. Więc z eksperymentatora stajecie się doświadczalnym królikiem istot z planu astralnego, które całkiem opanowują władzę nad waszym strumieniem życia. Wtedy nie należycie do siebie, musicie podporządkowywać się stałym rozkazom i wskazówkom od istot działających przez was i manipulujących wami.
Możecie i powinniście eksperymentować. A może tak zacząć od bardziej niebezpiecznych ćwiczeń zmieniających waszą świadomość, oczyszczających waszą świadomość? A może tak na dobry początek zająć się eksperymentami w zakresie rozróżniania, co w otaczającej was rzeczywistości odpowiada Boskim wzorcom, a co na odwrót jest przejawem ujemnych, nieboskich sił?
Wszak każdy z was wcześnie czy później spotyka w swoim życiu z takimi okolicznościami, które zaczynają was bulwersować, które wywołują w was burzę emocji. Stykacie się z przejawami, które zmuszają was do cierpienia, przeżywać i działać po to, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo, oby wrócić komfortową strefę. Czyż nie tak, bardzo wielu z was stale odczuwa niepokój, strach, agresję albo depresję? Dlaczego doznajecie tych negatywnych stanów świadomości? Jedna z przyczyn, dlaczego doznajecie tych stanów świadomości, polega na tym, że świadomie albo nieświadomie podporządkowaliście siebie astralnemu planowi. Nawet nie podczas eksperymentów z odbiorem przesłań. Uzależniliście się od astralnego planu przez spożywanie alkoholu, nikotyny, mięsa, przez oglądanie dreszczowców, krwawych scen, filmów porno. Przez to wszystko związaliście siebie z planem astralnym, a teraz zmuszeni do ulegania jego wpływom i zbierania żniwa waszych czynów.
Powiecie, że większość ludzi na Ziemi robi to, co wymieniłem. Owszem, tak jest. I większość ludzi, mieszkających na Ziemi, podatne wpływowi astralnego planu.
Jednak ja przychodzę po to, żeby nakierować wektor waszych dążeń do bardziej subtelnych i wzniosłych światów. Usiłuję nakierować waszą uwagę na Boskie wzorce i przejawy Boskiego świata. I proszę mi wierzyć, że jak zaczynacie rozróżniać, wtedy potraficie zorientować się w wibracjach nie przejawionych planów istnienia. Wtedy przestaniecie być narzędziem w rękach sił astralnego planu, wtedy możecie ustalać wibracje wszystkiego, co otacza na przejawionym i nie przejawionym poziomach i wybierać Boskie wzorce, odsuwając według własnej woli nisko wibracyjne namiastki, prowadzące wasze dusze drogą śmierci i piekła.
Wydaje wam się, że nie ma nic złego w waszych miłych słabostkach i pobłażaniu waszym niskim instynktom i nawykom. Mówię wam, że teraz jest ten czas, kiedy powinniście świadomie podjąć decyzję i pozbyć się każdego nieboskiego przejawu wewnątrz was, w konsekwencji uda wam się wyzbyć się z nieboskich przejawów w waszym świecie, ponieważ materia posłusznie odzwierciedla waszą świadomość.
Nie poświęcałbym tyle czasu tym prostym nastawieniom, gdybym zobaczył, że nastawienia Wyższych Zastępów realizowane są przez was chociaż by na parę procent. Informacja oraz klucze do bezpiecznego rozwoju ludzkości dawana przez nas obija się o uszy większości z was, którzy czytają nasze przesłania, i nie doprowadza do żadnych działań na poziomie umysłu czy na planie fizycznym.
Większość tych co czytają nasze przesłania nie biorą na poważnie [1] udzielanej informacji oraz klucze do bezpiecznego rozwoju ludzkości, oraz nie robią żadne działania ani na poziomie umysłu, ani na planie fizycznym.
Uświadomcie sobie, że czasy są takie, że nie można trwonić ani minuty. Nie macie czasu na to, żeby odłożyć tę pracę na rzecz zmiany samych siebie, poprawieniu waszej świadomości.
Udzieliłem niezbędnych wskazówek. Nie czekajcie na cud z zewnątrz. Jeśli nie jesteście gotowi wewnątrz siebie, żaden cud wam nie pomoże. Żeby przygotować i przejawić jakikolwiek cud, potrzeba ogromnej ilości Boskiej energii. A żeby stał się cud, macie udowodnić, że jesteście gotowi do przekształcenia waszej świadomości i poczynacie wszelkie niezbędne działania.
Teraz chcę przypomnieć wam o dyspensacji listów do Kosmicznego Zarządu. Właśnie w tych dniach odbywa się posiedzenie Kosmicznego Zarządu, który może rozpatrywać wasze prośby i udzielić wam tej pomocy, o którą prosicie. Jednak, podejmując decyzję o udzieleniu pomocy, Kosmiczny Zarząd zawsze uwzględnia, na ile wasze motywy są czyste, a chęci do zmian szczere. Nie da się oszukać Boga, nie da się zmusić Boga prowadzić grę według waszych ludzkich zasad.
Już czas, kiedy musicie zrozumieć, że wszelkie możliwe terminy się skończyły.
Nie wiem, jakie będzie ogólne postanowienie Centralnego Słońca, jednak nie zapomnijcie w waszych listach poprosić o łaskę dla planety Ziemia. Ponieważ ten stan, w którym znajduje się planeta teraz, potrzebuje natychmiastowej interwencji zastępów Światła. Równowaga jest stracona i stracona nie bez udziału każdego z was.
JA JESTEM Surya

[1] dosłowne: informacja przechodzi koło ich uszu


niedziela, 26 sierpnia 2018

Przestańcie wymigiwać się od celów ewolucji


Brak automatycznego tekstu alternatywnego.
Sanat Kumara
20 czerwca 2009 roku
JA JESTEM  JEST Sanat Kumara, znów przybyłem do was tego dnia. Jestem szczęśliwy, że mam możliwość przemawiać do ludzkości Ziemi. Taka możliwość nie zawsze jest udostępniana. Przez to, że sytuacja na Ziemi jest zmienna i świadomość indywiduów jest podatna na zmiany.
Przybyłem dzisiaj, żeby zapoznać was z tym, co się dzieje na planecie. Wielu z was, obserwując sytuację dookoła was na planie fizycznym, zastanawia się, co się dzieje. Niby wszystko jest jak zwykle, jednak coś jest nieuchwytnie inaczej. Wielu z was wydaje się, że cały świat zwariował. I to nie jest dalekie od prawdy.
Tak naprawdę, gdy zaczynaliśmy pracę przez naszą posłankę w Rosji, liczyliśmy na możliwość współpracy w większym zakresie. Teraz ze zdumieniem obserwujemy powtórzenie smutnej praktyki z Ameryce. Rosjanie poszli tą samą drogą. Dziwią się naszym przekazom, patrzą na nie jak na dziwadło, nasze przekazy i nasze Nauki absorbują ich uwagę nie dłużej, niż na czas potrzebny do lektury tekstów.
Niestety, nie dostaliśmy na razie tego, na co liczyliśmy. Nie zauważyliśmy gotowości do współpracy. Nie zauważyliśmy tych indywiduów, które na tyle przejmują się naszą Nauką, że gotowi ofiarować wszystko co mają, złożyć w ofierze swoje życie w imię tego, żeby ich bezinteresowne służenie dla dobra planety Ziemia było w stanie przekształcić świadomość wielu żyjących na planecie ludzi w stronę Boskiej Prawdy.
Zrozumieliśmy, że nasze oczekiwania po raz kolejny nie sprawdziły się. Znów mamy do czynienia z lenistwem ludzkiej świadomości oraz jej nie przewidywalnością. No cóż, wyciągnęliśmy swoje wnioski, gotowi jesteśmy iść dalej drogą ewolucyjnego rozwoju. Dla was pozostaje nadzieja, lecz żeby ta nadzieja została zrealizowana, macie bardzo mocno zastanowić się, czy robicie wszystko co należy.
Ponieważ sytuacja na planecie rozżarza się, nie mamy czasu, żeby mówić za dużo i za długo. Opieramy się na Nauce, która już była udzielana. Więc żebyście mogli kontynuować ruch, powinniście każdego dnia swego życia zajmować się zmianą własnej świadomości. Bardzo dobrze rozumiem i zdaję sobie sprawę, że jesteście pogrążeni w iluzji, a iluzja z każdym dniem wzmacnia się i nasila.
Prosimy nas też zrozumieć. Jesteśmy zaniepokojeni i troszczymy się o uratowanie każdej duszy, która jeszcze śpi, lecz przez sen słyszy nasze wołanie, nasze namowy i naszą Naukę. Nie możecie jeszcze rozróżniać, czy to, co słyszycie od nas, jest przedłużeniem waszego snu czy to już dźwięki Nowego Dnia.
Jednak zadawalamy się małym: wy słyszycie nas i to jest radość dla nas.
Nigdy nie przerywajcie nawigacji. Nigdy nie pozwólcie iluzji całkiem zdobyć waszej świadomości. Nie tracę nadziei, przekonuję wszystkie rady kosmiczne, że ludzkość planety Ziemia jest zdolna do awansu na drodze ewolucji.
Jednak czasu pozostaje co raz mniej. Nie zaznaczę terminu, o którym dyskutuje się, ani daty wydarzeń, które nadchodzą. Po co to znać?
Dla tych, co spali, nie będzie żadnej różnicy, co się wydarzy. Kto jest przebudzony, temu nic nie grozi.
Pozostało niewielu tych, którzy słyszą moje słowa niby przez sen i natychmiast zapominają o nich po przeczytaniu mojego dyktanda.
Wam też nie powiem terminu. Dlatego że nie ma żadnego znaczenia czas, jeśli nie potraficie opanować zmianę swej świadomości już teraz.
Przybyłem, żeby przypomnieć wam, iż teraz od każdego z was, kto znajduje się w ciele fizycznym, zależy bardzo dużo, a nawet wszystko.
Przestańcie wymigiwać się od celów ewolucji, skończcie chować się po kontach i dalej po cichu grać w dziecięce zabawy. Już przekroczyliście wszelkie granice, kiedy trzeba było opanować naszą Naukę. Powinienem teraz z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że cały świat, jego los zależy od tych niewielu, kto wcielił się akurat w ten czas z pewną misją i celem, a jest na tyle zaintrygowany grą w iluzji, że przeoczył wszystkie wyznaczone terminy. Stoimy przed koniecznością: albo przesunąć termin albo siłą zmusić was byście się ocknęli ze snu.
Za każdym razem przemawiamy i ostrzegamy i za każdym razem wasza świadomość odmawia wiary, że wszystko odbywa się na serio. Niech to moje przesłanie zmusi was choćby nie na długo do otwarcia oczu i zobaczenia niebezpieczeństwa, które grozi ludzkości, jeśli ona nie potrafi poprzez tych niewielu, którzy specjalnie po to się wcielili, żeby wykonać to, czego teraz wymaga Prawo Kosmiczne dokonać.
Teraz należy udowodnić, że ludzkość jest zdolna współpracować z Wyższymi Światami. Że ludzkość może i chce ewoluować i podążać górną drogą rozwoju.
Mówię wam o tym otwarcie i szczerze, ponieważ przyjąłem na siebie odpowiedzialność za ludzkość Ziemi. Więc będę kontynuował budzenie was i zmuszanie do przebudzenia się dotąd, dopóki to zrobicie.
Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ciężko mi jest przekonywać Wielkie Centralne Słońce o tym, iż ludzkość potrzebuje jeszcze trochę czasu i jeszcze trochę energii. Przykro mi, że nie możecie docenić i zrozumieć tej opieki i troski, której obecnie udzielają wam starsi bracia i siostry, Wysocy/Wznieśli Władcy.
Milknę, ponieważ wszystko, co powiedziałem teraz, wymaga czasu do zastanowienia się. Proszę obiecać mi, że przeczytacie to moje przesłanie co najmniej trzy razy w różnych stanach waszej świadomości.
Przychodziłem tego dnia, żeby dokonać jeszcze jednej próby, aby odezwały się wasze serca.
JA JESTEM który JEST Sanat Kumara. Оm.


sobota, 25 sierpnia 2018

Plan Boga dla Rosji to Wspólnota Świętego Ducha


Obraz może zawierać: tekst

Mikołaj Roerich
9 maja 2005

JA JESTEM który JEST Mikołaj Roerich, przyszedłem znów do was poprzez tego posłannika.
Przyszedłem w tym znaczącym nie tylko dla Rosji lecz i dla całego świata dniu kiedy, świętujecie zwycięstwo w Drugiej Wojnie Światowej.
Chcę podzielić się z wami swoją opinią na temat tych wydarzeń, których biliście świadkami w poprzednim wieku.
Chciałbym podzielić się z wami moją wiedzą o tych wydarzeniach, którą otrzymałem po moim wniebowstąpieniu. Możliwe że niektóre z wypowiedzianych przeze mnie dziś myśli będą wydawały się sprzeczne z myślami które wypowiedziałem podczas mojego ostatniego wcielenia lub że są sprzeczne z myślami które znajdowaliście w przesłaniach Nauczycieli udostępnianych poprzez innych posłanników.
Postaram się powiedzieć wam o owocach moich przemyśleń o Rosji. A wy zadecydujcie czy brać moje myśli pod uwagę jako podstawę swojej działalności czy zignorować je.
Wiecie iż bardzo kochałem Rosję I cierpiałem iż nie mogłem być obecny fizycznie przez większą część swojego życia na terytorium tego państwa.
Gdyby misja podjęta przez nas na zlecenie Nauczycieli w latach 20-tych poprzedniego wieku się udała, to przebieg historii Rosji i tok historii świata mógłby być inny. Mówię tu o misji wręczenia świętego Graala i przesłań Mahatmach ówczesnemu rządowi Radzieckiej Rosji.
Nasza misja się nie udała i próba sił Światła wpłynięcia na sytuację w Rosji przełożono na nieokreślony czas. Tej nowej próbie przeszkodziła moja śmierć. Wiecie iż całym swoim sercem dążyłem do Rosji po zwycięstwie w tamtej strasznej wojnie.
Chciałbym podzielić się swoimi myślami o sytuacji w Rosji, nie na podstawie zewnętrznych wydarzeń lecz na podstawie wewnętrznych, które stoją za wszystkim co wydarzyło się w Rosji w poprzednim wieku. Rewolucja, egzekucja carskiej rodziny, wojna domowa, Wielka Wojna Ojczyźniana, nowa rewolucja I władza elity, która się obecnie ustaliła.
Tylko dwie siły stoją za wszystkimi tymi wydarzeniami. Dwie siły, których oddziaływanie prowadzi do strasznej katastrofy i straty milionów ludzkich ofiar, jeżeli nie będą mogły zostać zharmonizowane.
Jedna siła to ta, która pomnaża iluzje, a druga siła to ta która dąży do ich pomniejszania.
Możecie nazywać te siły, siłami Dobra i zła, lecz nie będzie to bardzo prawidłowe. Bowiem gdy idee Dobra, Wspólnego Dobra, trafią pod władzę sił tworzących iluzję, przekształcają się w ich zupełną sprzeczność. A gdy idee zła trafią pod wpływ działania sił światła, również przekształcają się w swoją zupełną sprzeczność.
Wiecie iż świat napędzany jest ideami, a idee realizowane są w ludzkim świecie.
Dlatego, jakakolwiek by nie była idea, jeśli nikt nie będzie jej realizował, to ona się nie spełni. Jeśli idea sama w sobie jest dobra, lecz ci którzy ją realizują są zgniłymi od środka, zgniłymi w swojej świadomości, to idea będzie deformowana do niepoznania i okaże się ostatecznie jako coś zupełnie odwrotnego.
Energia w tym świecie przychodzi jedynie poprzez ludzi. Energia, Boska Energia wchodzi w ten świat poprzez serca ludzi. Dlatego tylko wy decydujecie dokąd skierować swoją energię.
Wiecie, iż wspieraliśmy zmiany które rozpoczęły się w Rosji po rewolucji. Wielu widzi w tym sprzeczność. Pozwólcie mi udzielić niektórych wyjaśnień.
Idea Wspólnoty, Wspólnota Świętego Ducha, jako najlepszy i najbardziej sprawiedliwy sposób zarządzania społecznością był zawsze przeze mnie podtrzymywany. Możecie przeczytać o tym w książkach Agni Yoga.
Jednak, jeśli idea Wspólnoty realizowana jest przez ludzi którzy znajdują się pod wpływem ciemnych sił, to z realizacji tej idei nic nie pozostanie. Dlatego liczyliśmy na inteligencję, na tych ludzi którzy zdolni są poprzez zmiany swojej świadomości wpłynąć na tok historii, nie uczestnicząc bezpośrednio w zarządzaniu, lecz pośrednio poprzez sztukę, naukę, wykształcenie, sfery zdrowia.
Widzieliśmy że można to zrobić. Lecz ludzie którzy skorzystali z pomysłu wspólnoty po to żeby przyjść do władzy i skorzystać z owoców tej władzy, uczynili tak że wszystkie obszary życia społecznego zasypano słusznymi lecz pozbawionymi życia hasłami, bowiem zrzekli się tego co podstawowe, tego co powinno być fundamentem każdej wspólnoty – połączenia z Hierarchią i służenia Bogu.
Dlatego obserwowaliśmy straszną bestię która istniała przez cały XX wiek w Rosji. Żmija z głową lwa. Nawet teraz widzimy pokazująca zęby paszczę tej bestii.
Ręce opadają i w świadomości najbardziej oświeconej części społeczności brak zrozumienia dla dalszej drogi.
Rosja jest w bezruchu. Tak jakby się czas zatrzymał. Nic się nie zmienia. Mogłoby się zmienić lecz nie wiedzą w jakim kierunku ruszyć.
To co się teraz dzieje jest rozpędzaniem się sił, które wspierają iluzję. A czy wiecie iż zgodnie z Boskim planem, tym siłom pozostało niewiele czasu trzymania władzy. Dlatego też są tak ostatnio agresywne. Powodują zło, pozbyły się całkiem wstydu i wyrzekły się wszelkiej moralności.
Rosja przechodzi przez wielką próbę. Wiecie że Bóg kocha Rosję, lecz Bóg posyła swoim ukochanym najtrudniejsze próby, bowiem podczas prób dojrzewamy, podczas prób nasz Duch się umacnia. Ci którzy płaczą i smarkają, mówią iż Rosja przepadła, są po prostu pod wpływem sił tworzących iluzję. Wasz Duch, wasza Boskość, Bóg wewnątrz was jest tym na czym powinniście skupić swoją uwagę.
Naprawdę jesteście olbrzymami Ducha, a ci „wielcy” o glinianych nogach, którzy są wśród was i zarządzają obecnie w Rosji, zburzą i rozpadną się w proch, nawet jeśli bohaterzy tylko poruszą swoim ramieniem.
Plan Boga dla Rosji to Wspólnota Świętego Ducha, zbudowana na zasadzie Boskości, Boskiej wolności, demokracji i troski o każdego członka społeczności.
Wspólnota ta nie będzie ogłoszona z góry i nie będzie ustalona podczas kolejnego zamachu czy rewolucji. Boska Droga to droga stopniowych zmian w świadomości ludzi. A gdy zmiana w człowieczej świadomości, obejmie znaczny procent populacji kraju, może to doprowadzić do Boskiego cudu.
Nawet najdoskonalsza forma zarządzania nie może się utrzymać jeśli nie spotka zainteresowania w świadomości i sercach ludzi.
Dlatego waszym pierwszoplanowym zadaniem jest stworzenie Wspólnoty Świętego Ducha wszędzie, w każdym mieście i w każdej wsi.
Zbierajcie się. Czytajcie książki “Wspólnota”. Czytajcie książki “Agni Yoga”. Zostały wam one udostępnione.
Zastanawiajcie się nad zasadami które powinny stać u podstaw Wspólnoty.
Przekazujcie ten światowy obraz poprzez Internet, poprzez wychowanie dzieci.
Powinniście nasycić cały kraj ideami nowego zarządzania, ideami Wspólnego Pożytku i Dobra.
Mówię wam iż wszyscy Niebiańscy Nauczyciele czekają na wasze działania, po to żeby okazać całą swoją pomoc.
W idei Wspólnoty nie ma nic nowego. Dlatego niewiele trzeba. Powinniście po prostu zebrać się i zorganizować Wspólnotę dokładnie tam gdzie jesteście obecnie. Zacznijcie tą pracę, kochani.
Zastanówcie się, czemu idea wspólnoty zawsze powodowała taki opór na całym świecie? Dlaczego nie może zapuścić korzeni w ani jednym państwie na świecie? Ponieważ jest to nowy sposób zarządzania, który powinien nadejść i zastąpić obecnie istniejący. Ci którzy obecnie trzymają władzę bardzo dobrze rozumieją iż razem z nadejściem Wspólnoty nastąpi koniec ich manipulacji, kontroli finansowej, ich zarządzania. Bowiem oni mogą zarządzać tylko bazując swoją Władzą na niższych, zwierzęcych instynktach ludzi. Nie mogą oni niczego przeciwstawić Boskiemu człowiekowi, który jest wspierany przez wszystkie Niebiosa.
Zastanówcie się nad tym, jak udzielić wiedzy nowemu pokoleniu, zastanówcie się nad zbudowaniem Wspólnot Świętego Ducha. I najważniejsze wasze zadanie na przyszłość to zjednoczenie. Zjednoczenie wszystkich świateł, nie na zasadzie walki przeciwko złu lecz na zasadzie miłości, pomocy, miłosierdzia, i współcierpienia.
Nawet gdy jesteście sami i nie ma nikogo wokół was z kim się zjednoczyć we Wspólnotę, jeśli budujecie swoje życie i wszystkie swoje relacje z otaczającymi was ludźmi na zasadzie Wspólnego Pożytku, Dobra i Miłości, wiedzcie iż jesteście już we Wspólnocie Świętego Ducha. Wszyscy Niebiańscy Synowie przychodzą tam gdzie jesteście, po to żeby strzec waszej drogi.
Wspólnota, Pożytek, Dobro przyjdą do waszych serc. Wasze zadanie jest po prostu otworzyć swoje serca i wpuścić do nich to co Boskie .
Oczy się boją, ręce działają. Droga umocni podążającego.
JA JESTEM który JEST Mikołaj Roerich.


piątek, 24 sierpnia 2018

Czas nauki dobiegł końca i rozpoczęły się praktyczne zajęcia z jogi działania


Zdjęcie użytkownika Ecological Consciousness.

Ukochany El Morya
5 stycznia 2009 roku
JA JESTEM który JEST El Morya, który przyszedł do was dzisiaj!
Przyszedłem dzisiaj, żeby reasumować pewną pracę, która została wykonana, oraz ułożyć plany na przyszłość.
Ogólnie jesteśmy zadowoleni z tej pracy, która została wykonana na planie fizycznym. Witamy tych „iluminatorów” z całego świata, którzy odezwali się na nasz apel i pomogli nam dokonać budownictwa Aszramu naszego posłańca, stworzyć organizację społeczną i dom wydawniczy.
Jesteśmy bardzo zadowoleni!
Jednak przyszedłem po to, żebyście nie próżnowali, ponieważ wszystko, co zostało zrobione dotychczas, jest tylko wstępnym, pierwszym kroczkiem w należytym kierunku. Nie myślcie, że wszystko już zostało zrobione. Powinno się wykonać znacznie więcej w porównaniu z tym, co zostało zrobione. Muszę was uprzedzić, że dalszy ruch do przodu będzie sprężony z coraz większymi utrudnieniami. Więc potrzeba wam więcej czujności i uwagi.
Wchodzimy w etap, który może dobitnie pokazać, że świat ogólnie posuwa się nie słuszną drogą, to jest droga zadowolenia ego, szlak przywiązania, tzn. drogą, gdzie nie ma boskości.
Dlatego więc to, co czynimy za pomocą naszego posłańca oraz za waszą pomocą i uczestnictwem, może się nie spodobać bardzo wielu: tym, kto nie pragnie zmian, kto ma nawyk działania starymi sposobami.
W tym momencie niezastąpione stanie się zrzeszenie, zjednoczenie wszystkich „świetlików”, kto jest gotów, na nowych zasadach w jedną światową Wspólnotę.
Na planie fizycznym możecie budować osiedla i tworzyć całe osobno stojące kolonie. Wszystko jest w waszych rękach. Lecz zawsze pamiętajcie, że fundamentem jest zbudowanie Wspólnoty w duchu.
Nie dla wszystkich karmiczne warunki układają się jak najlepiej. Nie wszyscy mogą ruszyć w drogę na nasz apel. Niestety, karma i karmiczne warunki, które macie w stosunku do rodziny, powinny być rozwiązane w pierwszej kolejności.
Nie możecie, mając długi przed społeczeństwem, osiedlić się w naszych Wspólnotach. Nie możecie, odpychając wasze dzieci, manewrować do przyszłości.
Wam się nie uda stać się godnym członkiem Wspólnoty, nie rozstrzygnąwszy waszych spraw rodzinnych oraz wewnętrznych problemów.
Owszem, potrzebujemy przykładu, wzorca na planie fizycznym. Lecz do stworzenia przykładu potrzebne są czyste ręce i czyste serca.
Każda plama na waszym ubraniu będzie powielona w świadomości ignorantów i zaczną opowiadać wszędzie, jak jesteście nieschludni i nie dbacie nawet o swoje ubranie.
Więc bardzo ważnym staje się kwestia znalezienia ludzi, którzy już są gotowi, którzy w poprzednich wcieleniach udowodnili swoją wierność Bractwu, a w bieżącym wcieleniu nie obciążyli się zbytnio karmicznym ciężarem.
Tacy członkowie Wspólnoty, tacy pracownicy są w stanie utworzyć kościec Wspólnoty i cała reszta dołączających do Wspólnoty będzie starała się dążyć za tymi wzorcami zachowania, prowadzenia spraw i gospodarki stworzonych przez tych pionierów.
Macie zacząć na pustym miejscu. Nie ma wzorców, które moglibyśmy zaproponować do naśladowania. Istnieje teoria, są całe tomy o budowaniu wspólnot, lecz nie ma tych, kto zrealizowałby te instrukcje w praktyce.
Chronię moją Wspólnotę. Będę przy was we wszystkich waszych sprawach. Potrafię obronić naszą twierdzę, naszą placówkę na Ziemi. Lecz to nie oznacza, że macie polegać tylko na mnie i na Bogu. Wam należy zakasać rękawy i wykonać całą niezbędną pracę na planie fizycznym samodzielnie.
Zabezpieczę wam wsparcie tylko na planie subtelnym. Obronię was przed atakiem tych, w których siedzą napastliwe istoty i podskakują nawet na samo wspomnienie o Wspólnocie.
Jednak wsadzenie tych furii do szpitala i zadbanie o ochronę Wspólnoty przed takimi nie-ludźmi należy do was.
Ostrzegam was o tym, co może się wydarzyć na waszej drodze i jakie przeszkody można napotkać.
Dlatego nie świętujcie zwycięstwa, bo jeszcze nie weszliście na pole bitwy. Możecie nie wejść.
Za wcześnie na odpoczynek i marzenia o odpoczynku. Nasza sprawa dopiero się rozżarza. Bądźcie uważni, roztropni i umiejcie nie zabłądzić i nie ugrząźć w chytrych i zawiłych przepisach biurokratycznych.
Obecnie pole walki przeniosło się do gabinetów urzędników, do sądów i inspekcji. Więc dlatego musicie znać prawo i wiedzieć, jak prowadzi się sprawy.
Łatwiej było wtedy, gdy wszystko rozstrzygano na polu walki. Wróg stał naprzeciwko i patrzył prosto w twarz. Teraz wszyscy do was się uśmiechają, lecz knują swe złe sprawy po cichu. Nie wiadomo, w którym gabinecie przyczaiła się żmija zawiści czy skorpion mściwości.
Czas nauki dobiegł końca i rozpoczęły się praktyczne zajęcia z jogi działania
Pokażcie, do czego jesteście zdolni i na ile dbacie o przykazania Władców w krzątaninie powszedniości oraz w biurokratycznym chaosie.
Macie dużo do roboty.
Nic podobnego jeszcze nie zamyślano.
Istnieje plan, więc trzeba go zrealizować!
Czy wśród was znajdą się ochotnicy?
JA JESTEM który JEST El Morya

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...