Strony

środa, 5 sierpnia 2020

Rodzicie się na Ziemi całkowicie aktywni!


,,Dusza każdego z was rodzi się na Ziemi jako całkowicie aktywna! Innymi słowy, podczas procesu wzrastania i dojrzewania, chyba, że się was tego oducza, posiadacie zdumiewające talenty i umiejętności. Wewnątrz duszy posiadacie nawet wbudowaną instynktowną potrzebę poszukiwania Boga. Oto prezentuję przed wami dokładną odwrotność tego, czego was na Ziemi nauczono. Każdy człowiek na Ziemi czuje, że urodził się na jakimś bardzo niskim poziomie, że w celu jego podwyższenia, będzie musiał się wspinać kilka stopni w górę, będzie się musiał pewnych rzeczy nauczyć, stać się tym i tamtym. Jeśli ktoś jest od najmłodszych lat duchowy i należy do jakiejś religii, to szybko uczy się, że aby Bóg w ogóle zwrócił na was uwagę musicie się o kilka szczebli podciągnąć. Co wy na to, jak powiem coś, czego się nie spodziewacie usłyszeć? Gotowi? Powiem coś, czego się nie spodziewacie usłyszeć... Rodzicie się na Ziemi całkowicie aktywni! Wszystko od urodzenia już jest w waszym wnętrzu. Dostanie się do tego, to tylko kwestia odszukania tego, przejścia przez zasłonę, za którą to wszystko się ukrywa. I gdy się przez nią przedostajecie, to wszystko się uaktywnia. Istota ludzka jest zaprojektowana, aby żyła przez dwieście lat, a może nawet trzysta. Ciało się odmładza. Wszystkie tkanki się do pewnego stopnia odmładzają. Gdyby w ciele nie istniał system, według którego skracają się telomery, to byście się nie starzeli. A gdybyście się nie starzeli, to jak wam się wydaje, jak długo moglibyście tutaj żyć? No, może załóżmy, że proces starzenia można spowolnić tak, że posuwałby się tylko ułamek z tego, jak postępuje obecnie. To jak długo wtedy można by żyć na świecie: dwieście, trzysta lat? Odpowiedź: Tak! Wystarczy o to zapytać jakiegoś naukowca, czy lekarza: Gdyby telomery się samoistnie nie skracały, to jaka byłaby przeciętna długość życia ludzkiego? Kochani skracanie się telomerów stwarzacie sami, stwarzacie to sobie sami na podstawie wypracowanej przez was energii. Czy wam o tym wiadomo? Proces ten jest związany z posiadanym przez was rodzajem świadomości.
Zatem, nie zdziwcie się, że przeciętna długość życia ludzkiego w przyszłości się wydłuży. Naukowcy będą się zastanawiali: „Nie rozumiemy jak to jest, co sprawiło taką różnicę, gdyż nie jest to sprawa ani diety, ani niczego innego, ale raptem mamy wśród nas ludzi, którzy żyją o wiele, wiele dłużej. Wystarczy się przyjrzeć ich wyglądowi zewnętrznemu, oni wcale się nie starzeją, coś więc w ich wnętrzu uległo zmianie”. I dopiero, kiedy się temu przyjrzą bliżej, to odnajdą przyczynę, dlaczego tak jest. O rety! Okaże się, że pewni ludzie potrafią się odmładzać! Tak będzie naprawdę i sami będziecie tego świadkami. O tym będą nawet mówić w dziennikach wiadomości. Stanie się tak, gdyż już od teraz wznosi się poziom ludzkiej świadomości.
Nie stanie się tak jednak, dopóki wciąż będziecie posiadali główną ku temu przeszkodę, czyli będziecie się obawiać. W tym miejscu możecie się zapytać: „O jaki strach ci chodzi, czego mamy się niby obawiać?” Odpowiedź: WSZYSTKIEGO! Już od urodzenia uczą was zasad zachowania i życia na Ziemi, opartych na obawach przed złymi wypadkami. W ten sposób uczy się nawet dzieci, które zachęca się do rozwoju swoich zdolności, gdyż jednocześnie przekazujecie im obawy, wszczepione wam samym przez waszych szefów, rodziców, partnerów. Zatem staranie się wychowywać dziecko bez przekazywania mu jakiegoś strachu jest dość ograniczone. Strach łączy się tutaj z innymi przymiotami, których dziecko uczy się bardzo szybko, jak na przykład: niska ocena wartości własnej.
Tylko sobie wyobraźcie wychowane w waszej kulturze dziecko, które zapoznajecie z wyznawaną religią. Oto po raz pierwszy w życiu bierzecie je ze sobą do pewnego budynku i tam dziecko od razu dowiaduje się, że się urodziło jakoś zabrudzone, że samo z siebie jest nikim. Aby stać się „kimś” trzeba coś ze sobą zrobić, by być „godnym”. Inaczej Bóg nawet nie będzie w jego kierunku patrzył! Po powrocie do domu, dziecko widzi, że jego rodzice także w to wierzą! A to przecież strach przed Bogiem! Mam nadzieję, że zdajecie sobie z tego sprawę? I to się w was wpaja od najmłodszych lat! Zwyczajnie się w was to wpaja”.
- Kryon
Tł. Julita Gonera

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...