Strony

poniedziałek, 28 grudnia 2020

Siedem podarunków, cz. I

 

 Obraz może zawierać: noc, niebo i na zewnątrz

Siedem podarunków, cz. I
[Głos Marilyn Harper] Dzień dobry wszystkim! Wspaniale jest widzieć wasze światło, promienność waszej boskości, bowiem jesteście boscy! Tym, którzy słuchają nas w przyszłości: Witamy w Matrycy! Którą pigułkę weźmiecie? Według nas każdy z was jest następnym krokiem w ewolucji ludzkości. Jak słyszeliście, to Wszechświat się odmienił w roku 2012, więc zapraszamy tych, którzy słuchają nas później, do wzięcia udziału w spotkaniu z Kryonem, wtedy usłyszcie to, o czym mowa w ciągu całego dnia, bowiem tutaj naucza się przygotowania do nowych czasów. Każdy z was jest Nowym Człowiekiem. Dzisiaj uaktywniamy tkwiącego w was Super-Człowieka. Co wy na to? Jak to się wam podoba? Bo jeśli nie, to i tak to uaktywnimy! [śmiech] Wiedzcie, że obecne Nowe Czasy niosą w sobie także trochę obaw.... na temat tego, co się stanie, jak to się potoczy i... słuchając naszego kochanego przyjaciela Kryona wiecie, co się stanie, usłyszycie przekaz przyszłości. My z kolei jesteśmy bardziej bezpośredni i pracujemy w waszym czakramie serca. Weźcie więc głęboki oddech... i jeszcze jeden.... Wiecie co? Ten strach to nic innego jak stara energia, której się z każdym oddechem pozbywacie, a wy teraz używacie swego Wyższego Ja, swego niższego ja, używacie wszystkich aspektów własnego Siebie, bowiem żyjecie w nowej energii, która zresztą już nastała i w naszym mniemaniu jeszcze się wzmocni w roku 2019. Widzicie, według nas lata 2019 i 2020 są dla was bardzo ważne. Zwracajcie więc uwagę na wodę i pijąc wyrażajcie intencję, utrzymując jej energię, że wasza woda jest zawsze pełna mocy i dobra i że staje się coraz lepsza.
Właśnie teraz, na waszych oczach dzieją się cuda. Korea Południowa i Północna uścisnęły sobie dłonie. Trauma seksualnego wykorzystywania i handlu żywym towarem, trauma wszelkiego rodzaju niepoprawności na tle seksualnym; wszystkie te zagadnienia obecnie wychodzą na światło dzienne. Ukochane istoty światła, dzieje się tak, ponieważ wzrastacie w energii, dzieje się tak, dzięki waszym intencjom, również powtarzamy od lat, że wszystko, co nie posiada integralności, jest nieuczciwe i uwłaczające, zacznie powoli zapadać się pod własnym ciężarem, a to dotyczy rządów, krajów, rodzin, karteli... Czy w waszym życiu istnieje coś, co też obecnie się zapada? Czy w waszym życiu istnieje coś, co wydaje się wam, że się zapada? Przyjrzyjcie się wszystkiemu, co jest pozbawione integralności, zaobserwujcie, jak w waszym życiu zachowuje się i płynie energia prawości i nieskazitelności. Odnajdując tę energię, przywracacie własną równowagę. W ten sposób także równoważy się energia całej planety.
Bardzo dużo przepowiedni się nie spełniło. Naszym zdaniem, apokalipsa została odwołana z powodu braku zainteresowania! [śmiech] Świat się nieustannie przemienia, nadchodzą czasy bardzo intensywnej reorganizacji. Kochane istoty światła, jeśli się skupiacie na nieszczęściu i na tym, co nie jest pozytywne, to dostaniecie to, na czym skupiacie własną uwagę! I ta prawda staje się coraz bardziej na czasie. Wystarczy spojrzeć tylko trochę poza to, co na widoku — a co może się wydawać bardzo chaotyczne — aby dostrzec piękno, proces równoważenia, miłosierdzie, życzliwość i dobroczynność. Jak wam się to podoba? Kiedy w życiu czujecie pewien opór, błagamy was kochane istoty światła, abyście nie reagowali na to natychmiastowym odparciem. Zamiast tego, weźcie głęboki oddech i uzmysłówcie sobie, że energia, która stawia wam opór jest także częścią tego, co sami stwarzacie. Przestańcie więc! Absolutnie, przestańcie, weźcie głęboki wdech, wycofajcie się z konfliktu i przypomnijcie sobie, iż ta pchająca was energia jest takim samy Bogiem, jak wy. To jest pierwszy krok do życia w dobroczynności, która tkwi wewnątrz każdego z was! Tego nauczał już Św. Franciszek z Asyżu. Tak samo naucza też nasz nowy papież, czyż nie? On może jest papieżem od lat, ale dla nas, zawsze będzie „nowym papieżem”, bowiem on także wniósł pewną zmianę, która zresztą była drastycznie konieczna. I wy także potraficie takie zmiany wprowadzać w życie.
Tym razem, podczas przekazu użyliśmy dużego zasobu słów. Ha ha ha! My nie zawsze dzielimy się z wami tą energią języka. Ukochane istoty światła, kochamy was bardzo mocno i przeszliśmy szmat drogi, aby z wami tutaj być i się z wami zobaczyć. Dotykamy waszych serc i dotykamy wasze dusze i choć nazywamy was stare dusze, to zdajemy sobie sprawę, że w istocie jesteście ponadczasowi. Żegnamy się w wami mówiąc Namaste!
[Głos Lee Carroll] Witam was, kochani! Jam Jest Kryon ze Służby Magnetycznej. Tego weekendu przekazujemy ostatnie nowiny w roku 2018, z wyjątkiem przekazu, który będzie miał miejsce w dzień Bożego Narodzenia, ale to spotkanie nie odbędzie się z udziałem widowni zebranej w jednym miejscu. [Mowa o podwójnym channelingu Alcazara i Kryona na platformie Webinar Jam – przyp. tłum] Nasze obecne spotkanie z udziałem zgromadzonej na sali widowni stanowi doskonałe zakończenie roku 2018. Mówię to tym, którzy słuchają nas później. Kochani, mamy grudzień i przed nami początek festiwalu, festiwalu podarków. Oczywiście niektórzy postanowili, że ten festiwal jest festiwalem zakupów, ha ha ha, [śmiech na sali] ale taka decyzja jest uwarunkowana kulturowo. Nie wiem, czy zdajecie sobie z tego sprawę, że obchodzenie świąt, które celebruje się poprzez wymianę podarunków, wcale nie jest ograniczone tylko do waszego regionu. Wszystkie kultury świata w różnych porach roku celebrują to samo. To tak, jakby cały świat na moment oderwał się od życia, dekoruje i rozwiesza światełka i oddaje cześć rodzinie. Wszędzie więc istnieje sezon świąteczny, poświęcony dawaniu podarków. Nie wiem, czy wiecie, co podczas sezonu świątecznego robią Hindusi? U nich obchodzi się święta zwane Dewali, które są świętem świateł i kolorów, porą rozdawania podarków. To brzmi bardzo podobnie do waszych obrzędów świąt Bożego Narodzenia, czyż nie? Dewali się świętuje z tego samego powodu, dla którego wy obchodzicie wasze święta, czyli jest to celebracja ludzi w waszym życiu. Takie święta to okazja do odpoczynku i radości. W tradycji hinduskiej Dewali obchodzi się poprzez dawanie prezentów różnym członkom rodziny w różne dni. Jednego dnia daje się prezent bratu, w inne dni daje się prezenty siostrze, matce i ojcu. Każdy dzień Dewali jest poświęcony innemu członkowi rodziny.
Pragnę teraz coś zrobić. Kochani, pragnę stworzyć siedem podarunków świątecznych. Trzy z nich przekażę teraz, a cztery pozostałe w następnym przekazie. Te podarunki różnią się od pozostałych, bowiem zachęcam, abyście podarowali je samym sobie! We wszystkich tradycjach obchodzenia świąt, sprawy zawsze się skupiają na tym, że to wy obdarowujecie innych, oczywiście od nich też dostajecie prezenty, ale moja propozycja siedmiu podarunków sięgnie nieco głębiej. Jeśli zdecydujecie się pójść za tym, co wam przekażę i zrozumiawszy moje instrukcje, postanowicie się do nich zastosować, to gwarantuję wam, że wasze życie się odmieni. Dostąpicie objawienia, a może nawet czegoś więcej...
Nie wszystkie siedem dni dawania sobie prezentów będą łatwe! Dwa podarki z trzech, które zaraz wymienię będą trudne i sami się o tym za chwilę przekonacie! Trudność będzie polegała na tym, że dwa z nich będą od was wymagały wzięcia dwóch dni wolnego! Robię to specjalnie i z rozmysłem. Kochani, wszystko, co wydaje się wam ważne, zabiera czas. Ile lat spędziliście w szkole, zdobywając wykształcenie? Ile lat już pracujecie? Staż dodaje wiarygodności wszystkim osiągnięciom, inni też są pod wrażeniem, kiedy o tym stażu wspominacie. Zanim się na to zdecydujecie, będziecie musieli to dobrze przemyśleć i chcieć to zrobić. Niektóre z siedmiu podarków będą się wam wydawały łatwe, ale wcale takimi się nie okażą, a podarowanie sobie innych zabierze wam więcej czasu... Trzy podarki, które wam przekażę dzisiaj to początek. Każdy z nich zabierze jeden dzień. W niektórych przypadkach nie musicie zmieniać w waszym dniu codziennym niczego, prócz nastawienia, a w innych będziecie musieli wziąć wolne. Jak ważne jest, aby podarować coś samemu sobie?
Dzień pierwszy nazwę dniem „To mi się należy!” i tego dnia nie musicie brać wolnego. To będzie dzień, podczas którego zaplanujecie pozostałe sześć dni, bowiem będziecie musieli pewne rzeczy wytłumaczyć waszym rodzinom, dlaczego robicie to, co robicie. Kiedy członkowie rodziny usłyszą, co w ciągu najbliższych dni sobie planujecie, to się będą was pytać: „Dlaczego?” A wy na to im odpowiecie: „Bo to mi się należy!” W pierwszym dniu będziecie ten zwrot powtarzać sobie za każdym razem, kiedy znajdziecie się przed lustrem. „To mi się należy, ciężko na to pracowałem/am. Dam sobie prezent, serię siedmiu podarunków i to jest pierwszy z nich, bowiem to mi się należy!” Kochani, to wcale nie są puste słowa! Kryon od zawsze was naucza, że wam się to należy. Tutaj nie chodzi tylko o ezoterykę, chodzi o to, że w życiu, ze względu na to, jaką w nim przybraliście postawę w stosunku do dramatu czy stresu, często zapominacie o samych sobie. Zatem podarujcie sobie tych siedem prezentów.
W dzień drugi musicie wziąć wolne. To musi być dzień spędzony z dala od wszystkiego. Tylko wy wiecie, jak to ma wyglądać, bowiem kiedy mówię, że macie go spędzić z dala od wszystkiego, mam na myśli brak jakiegokolwiek kontaktu z innymi! Nazwijmy ten dzień, dniem bez stresu! Żadnych e-maili, czy innych kontaktów elektronicznych, żadnych SMS-ów żadnych kontaktów z ludźmi, odstawiacie całą elektronikę! Nie udawajcie się nigdzie, gdzie będą was o cokolwiek pytać. Wybierzcie sobie jakieś ustronne miejsce, gdzie nikt wam nie będzie przeszkadzał, gdzie można nic nie robić. Na początku możecie nie wiedzieć, dokąd to wszystko prowadzi. Powiecie mi: „Dobrze wiemy Kryonie, że stres jest szkodliwy. Fajnie, że nam o tym przypominasz”, ale pod koniec takiego dnia gwarantuję wam, że doprawdy uzmysłowicie sobie rzeczywistą przyczynę stresu w waszym życiu, której dotychczas nie rozpoznawaliście. Bez tej przyczyny poczujecie się o wiele lepiej. Kiedy zrozumiecie, co w waszym życiu przysparza najwięcej stresu, posiądziecie możliwość odmiany tej sytuacji, czyż nie? Jeśli więc każdy wasz dzień wygląda dokładnie tak samo, pozbawiacie się możliwości oderwania od rutyny i spojrzenia na to, co w życiu powoduje najwięcej stresu. Tak wygląda dzień drugi – Dzień bez stresu. Musicie ten dzień spędzić zupełnie sami i jeśli musicie się komuś z tego tłumaczyć, to powiedzcie mu prawdę: „Daję sobie prezent, bo mi się to należy!”
Dzień trzeci jest podobny do drugiego, choć pod innym względem. Nazwiemy dzień trzeci „Dniem Gai”. Gaja oczywiście to Matka Ziemia, Pacha Mama, to planeta żywa, czująca istota obdarzona świadomością. Dzień Gai wymaga, abyście wzięli wolne. To jest drugie wolne w okresie świątecznym! Mówiłem wam, że to będzie trudne! [śmiech na sali] niektórzy więc odpowiedzą mi: „To niemożliwe!” To wszystko zależy od tego, na ile kochacie samych siebie. Znajomi i rodzina powie na to: „Co? Znów wolne?” - a wy im na to odpowiecie: - „Tak, bo mi się to należy! Daję sobie kolejny podarunek”. Ten dzień będzie zupełnie inny, spędzicie go w zupełnej ciszy, bez rozmów z nikim! Spędźcie ten cały dzień na łonie przyrody. Mieszkańcy Florydy oczywiście spędzą go na plaży, w środkowej części kraju można się udać do lasu. Cały dzień nie wolno wam rozmawiać z nikim! Za to możecie rozmawiać z samą planetą tyle, ile się wam żywnie podoba. Czy kiedykolwiek rozmawialiście z falami? Czy kiedykolwiek rozmawialiście z drzewami? Czy prowadziliście konwersację z niebem, z gwiazdami? Ten podarunek ma na celu odnowienie miłości do planety. Ze wszystkich podarunków, którymi się obdarzycie, ten może okazać najbardziej pamiętnym. A jak często kochani już tak postępujecie? Niektórzy z was powiedzą: „Jeszcze nigdy czegoś takiego nie robiłem/łam”. Inni zaś powiedzą mi: „Całkiem często rozmawiam z Ziemią”. Robicie to, bowiem zdajecie sobie sprawę z mocy drzemiącej w takim dialogu.
Oto lista trzech z siedmiu podarunków dla samych siebie. Kolejne cztery podarunki są trochę bardziej ezoteryczne i żeby je sobie podarować, nie musicie brać wolnego, choć te podarunki mogą się okazać trochę trudniejsze. Mam wam do przekazania jeszcze cztery punkty, aby dokończyć naszą listę siedmiu. To są podarunki od was dla was. Kochani, one się dobrze wpasowują w główny nurt przekazu Kryona, bowiem urodziliście się wspaniali, nie żyjecie na Ziemi, aby cierpieć i być ofiarą; żyjecie na tej planecie posiadając pełną kontrolę nad własnymi losami, włącznie z rzeczami, o których nigdy wam nie powiedziano, że możecie je kontrolować, ale o tym za chwilę.
I tak jest.
Kryon
Tłumaczyła: Julita Gonera

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...