Strony

piątek, 18 listopada 2022

Lee i Monika wspólnie odpowiadają na pytania uczestników audycji Krąg Dwunastu

 Brak dostępnego opisu zdjęcia.

 

Lee i Monika wspólnie odpowiadają na pytania uczestników audycji Krąg Dwunastu.
Pytanie: Czy możemy żyć w dwóch światach jednocześnie?
Otwarcie się na świadomość „duchowej wielozadaniowości”....
Stanowicie wspaniałą społeczność Pracowników światła i podczas audycji wyraźnie czujemy duszę każdego uczestnika programu. Jesteśmy bardzo zadowoleni i wdzięczni za to, że jesteście członkami świetlanej rodziny dusz Kryona.
Anna z Berlina zadała nam nowe pytanie. Zaczęła od komentarza: „Kryon wspominał, że należy żyć jedną nogą na Ziemi, w świecie fizycznym, a drugą za zasłoną, w świecie poza mgłą. Ale czyż w ten sposób wciąż nie jesteśmy podzieleni?” Następnie zadała następujące pytanie: „Jak można tak naprawdę pogodzić ze sobą te dwa światy, zamiast na przemian przebywać albo w jednym, albo w drugim? Jak można żyć w dwóch światach naraz?”
Cóż, właśnie na tym polega całe sedno testu zwanego życiem na Ziemi. Po to tutaj jesteśmy. Matki potrafią jednocześnie rozmawiać z kimś przez telefon i pomagać dziecku zasznurować buciki, pilnować gotującego się garnka na płycie i robić coś jeszcze, co trzeba w danej zrobić. Ludzie nie mają z tak pojętą wielozadaniowością większych kłopotów, zwłaszcza matki, które inaczej nie potrafiłyby sobie dać z niczym rady.
Takie żonglowanie przydaje się także w miejscu pracy, gdzie każdy zwykle wykonuje kilka czynności, czy kilka funkcji naraz, więc nie jest to domena tylko kobiet, czy matek.
Każdy z nas tak postępuje, każdy Człowiek to potrafi. Tak już mamy. W przypadku bycia w dwóch światach naraz jest podobnie: każdy umie jednocześnie być w świecie ducha i świecie fizycznym; to wcale nie jest jakaś rzadkość. „Duchowa wielozadaniowość” nie jest trudna do opanowania. Sam się też musiałem jej nauczyć. Prawdę mówiąc, Kryon mnie upominał, abym tak postępował, zamiast pewne czynności rozdzielać, mówiąc: „Dobra, teraz zajmę się przekazem natchnionym, a potem przejdę do robienia czegoś innego”. Tak zrozumiana wielozadaniowość inaczej nazywa się zespoleniem z Duchem, co polega na zlaniu się świadomości.
Dzięki temu wszystko, czego kiedykolwiek nauczyliśmy się o sobie jako istotach duchowych, możemy wykorzystywać w życiu doczesnym. Układanka zwana życiem więc wcale nie jest liniowa, nie trzeba czegoś zrobić „najpierw”, żeby „potem” zrobić coś innego. Z kolei wszystko, czym zajmujemy się podczas medytacji w Kręgu Dwunastu, podczas przechodzenia przez most z jednego miejsca w drugie to coś innego, gdyż wtedy przechodzimy ze znanego w nieznane. Kryon przypomina, że „wszystkie te medytacje to tylko ćwiczenia przygotowawcze na czas, kiedy nie będziecie potrzebowali żadnego mostu”. Właśnie to, Anno, jest odpowiedzią na twoje pytanie, gdyż te światy wcale nie muszą być oddzielne. Sami mamy te światy połączyć w jeden, gdyż one wcale nie muszą być oddzielne, chociaż mogą się takimi wydawać.
Moc błogosławieństw,
Lee Carroll
"Originalne medium Kryona" od 1989
Monika Muranyi
Autorka, archiwistka przekazu Kryona
****
Tłumaczyła: Julita Gonera

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...