Strony

sobota, 24 lutego 2024

„Przegląd silników Człowieczeństwa”

 Może być zdjęciem przedstawiającym samochód i tekst

Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze Służby Magnetycznej. W grudniu (2023) rozpoczynamy kolejną serię przesłań i tytułujemy ją „Przegląd silników Człowieczeństwa”. Silniki Człowieczeństwa… Być może skojarzy się to wam ze znaną tematyką wcześniejszych przesłań, jednak w bieżącym miesiącu pragnę przeredagować mą metaforę dostępnych wam ezoterycznych narzędzi, pewnych rodzai myślenia, czy punktów wartych skupienia waszej uwagi, tylko że teraz z tych narzędzi pragnę uczynić silniki.
A oto dlaczego tak czynię: Silnik to rzecz konkretna, wytwarza energię, dzięki której jedziecie naprzód, prócz tego, kiedy mowa o silnikach, to większość z was natychmiast wyobraża sobie samochodowy. Obecnie, skoro na Ziemi coraz bardziej widać nową energię, Ludzie odkrywają wewnątrz pewne wrodzone cechy, które są coraz bardziej najpierw zauważalne, a następnie w tej nowej, wspaniałej energii używalne. Jeśli więc z narzędzi teraz zrobimy silniki, to od razu zwrócicie się do mnie tak: „No dobrze, trochę znam się na silnikach, powiedz więc jakiego do nich używać paliwa?”
Silniki Człowieczeństwa biorą kilka rodzai paliwa, a między innymi te: intencję i przyzwolenie. Czy wyrażacie przyzwolenie na to, żeby wasz silnik zastartował i chodził bez zarzutu? Jeśli tak, to czy sami wyrażacie intencję, żeby tym silnikiem potem jeździć? Intencja i przyzwolenie to dwie różne sprawy, ale obie są potrzebne do tego, żeby silnik był na chodzie. Niektórzy odpowiedzą mi tak: „Oczywiście, że dałem intencję, żeby silnik był na chodzie, czyż nie wyraziłem tym samym przyzwolenia na to, żeby nim jeździć?” Odpowiedź: Nie, to niezupełnie tak. Niektórzy przyzwalają sobie tylko na ten silnik popatrzeć, przyjrzeć się, jak działa, nawet skończyć szkołę zawodową i stać się mechanikiem, lecz nigdy nim nie będą jeździli... Trzeba więc prócz tego wyrazić jeszcze intencję na używanie tego silnika, na jazdę!
Zatem zacznijmy od opisu pierwszego rodzaju silnika Człowieczeństwa. Oczywiście w grudniu przekażę wam cztery rodzaje silników, a różnice między nimi polegają na czymś trochę innym niż o tym wam mówiłem wcześniej. Jednak o tym pierwszym silniku, prawdę mówiąc, wcześniej mówiliśmy mało, choć silnik ten jest naprawdę ważny. Nazwę go silnikiem Przebudzenia, gdyż tutaj chodzi i wasze przebudzenie do samoświadomości tego, kim każdy z was jest naprawdę. Och, silnik ten jest naprawdę ogromny!
Możecie mi na to odpowiedzieć, że taki silnik to chyba wszyscy mają? Przecież znajdą się tacy, którzy są bardzo świadomi tego, kim są oraz często pytają się o to, czy może pod tym względem jest nawet coś trochę więcej; zadają pytanie o to, po co tutaj żyją? Ale tak myśląc popadniecie w błąd. Kochani, nawet ci z was, którzy obracają się w kręgach duchowych, którzy należą do organizacji religijnych, wcale nie są zachęcani do Przebudzenia, gdyż te organizacje zachęcają jedynie do członkostwa i podążania za ich naukami. Tam się wam mówi kim jesteście, co to Stworzenie, jaką w Nim odgrywacie rolę, czym w życiu powinniście się zajmować, jak postępować oraz to, co was będzie czekało, jeśli postąpicie inaczej. Kochani, a czy tak ma wyglądać silnik samochodu osobowego? A przecież właśnie takie pojęcie o samochodzie osobowym sami przykleiliście sobie na własnym i takim teraz jeździcie.
Nie, w naszym przesłaniu mowa o przyzwoleniu na silnik samochodu naprawdę osobowego. Oczywiście znajdą się tacy, którzy nie będą chcieli włączać silnika własnego samochodu, mówiąc tak: „Ten, którym jeżdżę od zawsze, wciąż mi dobrze służy”. A tak odpowiadając czego się obawiacie? Och uduchowiona Istoto Ludzka, ty, która odpowiadasz mi, że ten stary silnik, którym jeździsz od zawsze, wciąż sprawuje się dobrze, pozwól, że się ciebie zapytam: Czyż nie obawiasz się, że jeśli uruchomisz swój osobowy silnik, to zajedziesz gdzie indziej? A co ty na to, że jeśli zastartujesz ten silnik samoświadomości, to zawiezie cię gdzieś o wiele, wiele dalej, pokaże ci coś o wiele bardziej wspaniałego od tego, czego cię kiedykolwiek na ten temat uczono? Jak tam przyzwolisz na coś takiego?
A co ty na to, jeśli ci powiem, że silnik osobowy wcale nie zawiezie cię w przeciwnym kierunku od zamierzonego, że tylko pokaże ci, że to, co ci o zawsze opowiadano o twej tożsamości jest po prostu znacznie szersze i większe? Wszystko to jest wspanialsze! Czyż nie chcielibyście się dowiedzieć całej historii o tym, kim każdy z was jest naprawdę? Silnik, o którym mowa jest chyba najlepszy od wszystkich innych dostępnych Człowiekowi. A dlaczego? Bo on zawsze jest na chodzie! Jak tylko Człowiek zauważy w sobie oznaki Przebudzenia i naleje do tego silnika odpowiednie paliwo składające się z przyzwolenia, integralności i intencji, jeśli raz wlejecie weń tak wysokooktanowego paliwa, to wasz silnik będzie chodził bez przerwy. Pewnie, że możecie zaprzeczać, że taki silnik w ogóle istnieje, lecz przenigdy nie możecie od-zobaczyć i od-wiedzieć się tego, co dzięki niemu zobaczycie. Czyż to nie cudowne? Tak, silnik ten jest doprawdy bardzo, ale to bardzo ważny. Kochani, to naprawdę waży silnik.
Silnik Przebudzenia do samoświadomości zaczyna następnie objawiać wam tajniki misterium życia: Po co się tutaj tym razem urodziliście? Czy Ludzie z waszego otoczenia są związani z jakimś szerszym planem? Czy w ogóle istnieje jakiś szerszy plan? A co się teraz dzieje na świecie? Wszystko to zaczyna się wam objawiać dlatego, że każdy z was stanowi tego nierozerwalną część. Ci, którzy zaczęli się już budzić i uruchomili ten silnik jadą naprzód z niezmąconym spokojem przygldając się temu, co się na świecie teraz dzieje. „O jejku! To wszystko się dzieje zgodnie z szerszym planem! – mówią do siebie. ”Aha! Teraz rozumiem, o co chodziło w tych informacjach o roku 2012 i precesji równonocy. Na planecie rzeczywiście trwa Przebudzenie i sam stanowię jego nierozerwalną cząstkę. Ale fajnie!”
Czy i wam się już coś takiego przytrafiło? Czy choć zaczynacie się teraz dopytywać samego siebie: Czy chciałbym/chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o moim własnym silniku, czy wciąż mam używać tego tradycyjnego, cudzego? Jeśli ktoś z was utożsamia się z tym, co powyżej, to zapewniam was, że nie ma nic łatwiejszego! Wszystko, o co się pytacie już istnieje wewnątrz! Kochany Duchu pokaż mi, co powinienem teraz wiedzieć? Kochany Duchu pragnę poznać dobroczynność Siebie przez duże S. Czy naprawdę moje teraźniejsze życie na Ziemi jest związane z czymś więcej, czego na razie nie jestem świadomy/a? Czy jestem większy/większa niż mi się wydaje? Czy jestem większy niż mnie tego uczono? Co takiego powinienem/powinnam teraz wiedzieć? Jeśli też chcecie te pytania zadawać, to gwarantuję, że dowiecie się wszystkiego, czego się chcecie dowiedzieć.
Jedną z najlepszych cech tego silnika jest to, że zaczyna was wieźć w kierunku innych silników. O nich jednak będzie mowa w pozostałych częściach naszej grudniowej serii. Pozwólcie jednak, że już teraz wam powiem tak: Nic się w waszym życiu nie wydarzy, zanim najpierw nie zaczniecie zadawać pytań typu: „A co jeszcze istnieje? A jakie to wszystko ma odniesienie do mnie samego?” Kiedy stawiacie takie pytania, odpowiedzi na nie raptem wiodą was do innych silników, których istnienia się wcześniej nie domyślaliście. Co więc wy na to, jeśli wam powiem, że jednym z nich jest piękna, przepiękna energia, o której nie wiedzieliście, że już teraz tkwi wewnątrz, a dzięki której sami możecie sobie stworzyć dowolną przyszłość, przyszłe życie, przyszłą rzeczywistość, o jakiej wcześniej nie wiedzieliście, że możecie ją sobie stworzyć? Wszystko to stanowi części innych silników, które wynikają z odpalenia tego pierwszego, o którym mowa w dzisiejszym przesłaniu.
Kiedy siedzicie przede mną słuchając mego przekazu chcę, żebyście także odczuli prawdę wszystkiego, o czym tutaj mowa. Każdy z was jest wspaniały! A czy macie duszę? Ilu z was wierzy w to, że macie duszę? A ilu z was dopuszcza do siebie myśl, że dusza ta przyszła na świat zbrukana? Może właśnie tego was kiedyś uczono. Ale czy wciąż, choć na chwilę dajecie wiary temu, żeby Stwórca obdarzył was zbrukaną duszą, taką, którą nieustanni należy czyścić, nad którą trzeba pracować, tylko po to, żeby się temu Stwórcy się przypodobać? A może jednak sądzicie, że dusza stanowi część czegoś o wiele większego? A to już wspaniałość! Co wy na to, że dusza każdego z was stanowi część całego Stworzenia? Jeśli choć raz taka myśl przemknęła wam przez głowę, to macie rację, gdyż jest to prawdziwy podszept intuicji! Intuicja zaś to także silnik. Co więc wasza intuicja podszeptuje wam o własnej tożsamości, o tym, że urodziliście się na Ziemi wspaniali, z przepiękną duszą? Mam nadzieję, że intuicja szepce wam tak: „O co w życiu chodzi? Czy chodzi o więcej niż mi o tym wiadomo? Kim jestem? Czy istnieje dla mnie jakiś plan?" Na tym polega Przebudzenie duszy. Silnik Przebudzenia jest wbudowany w każdego z was.
Powtarzam jeszcze raz: Pierwszym krokiem do jego okrycia jest wyrażenie przyzwolenia na jego istnienie. Wyrażam przyzwolenie na wszystko, co mnie otacza, na istnienie aniołów, które ponoć towarzyszą mi zawsze i mi to wszystko pokazują. Intencję można wyrazić tak: Wyrażam intencję używania tego silnika w celu osiągnięcia lepszego, obfitszego w dobrodziejstwa życia, wyrażam też intencję zrozumienia odkrywanych przede mną misteriów życia.
Kochani, kiedy raz odkryjecie, że oto budzicie się ze śpiączki ciemności, to naprawdę nic nie będzie dla was tajemnicą, gdyż wtedy odkryjecie, że O jejku, ale jestem wspaniała/y! O rety, patrz, co wcześniej przegapiłam/przegapiłem! O rety! Chcę schwycić rękę całego otaczającego mnie królestwa anielskiego i coś wspólnie z nim stworzyć. Oto kim każdy z was jest naprawdę. Och, dlaczego więc sami się o tym nie przekonacie oraz o czymś jeszcze większym? A w tym celu wystarczy się zapytać: Czy to wszystko jest naprawdę możliwe?
Świadomość istnienia czegoś większego od tego, czego was nauczano stanowi pierwszy z silników Człowieczeństwa, które będziemy z wami omawiali w grudniu. Nie dzieliłbym się z wami tymi informacjami, gdyby nie były prawdą. Jestem zakochany w budzącej się do jakże wielu spraw Ludzkości. Budzicie się do troski o bliźnich, do troski o planetę, o żyjące na niej zwierzęta i do troski o samą Gaję. Na tym właśnie polega paradygmat Przebudzenia. A jak z tym u was?
I tak jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...