Strony

piątek, 30 czerwca 2023

Pierwszy dar/Pierwsze narzędzie – Wyzbądź się karmy ( 4.5.2023

 No photo description available.

Przez ostatnie dwa miesiące, czyli w kwietniu i maju br. podczas audycji Krąg Dwunastu Kryon skupił się na przekazaniu nam ośmiu narzędzi/podarunków na obecne czasy. Zbliża się pełnia księżyca, podczas której z centrum galaktyki wyjdzie nowa fala energii służącej rozwojowi naszej świadomości, zwana Feniks. Prócz tego, otrzymaliśmy dodatkową energię z wybuchu supernowej w sąsiedniej galaktyce Wiatraka. Wielu z nas czuje ogromne przyspieszenie i ruch w energii niedające nam wytchnienia ani niepozwalające się skupić nad czymś na dłużej. Nauczyciele Ludzkości po obu stronach zasłony radzą nam teraz uważność energetyczną i dbanie o emocjonalne zrównoważenie, choćby nawet tylko na 5 minut każdego dnia, albo kiedy zauważymy, że tę równowagę tracimy. Sama też nie mogę się skupić wystarczająco długo, żeby coś dla Was przetłumaczyć, gdyż podlegam bardzo intensywnej transformacji. Na szczęście inni w naszej ludzkiej Rodzinie potrafią pracować dalej i przygotowali dla Kryonitów streszczenie całej dwumiesięcznej serii. Czuję się zaszczycona, że autorka streszczenia, Terrie Johnson jest także honorową członkinią naszej grupy. Thank you Terrie! Gdyby ktoś się pytał, jak te dary/narzędzia otrzymać, podpowiadam, że w tym celu łączymy się z Wyższym Ja, które jest tą częścią każdego z nas, która może i pragnie nam te dary przekazać. Można więc je otrzymać po kolei, jeden po drugim, albo wszystkie naraz w postaci przewiązanych kokardką prezentów, albo słoiczków podobnych tym z nowymi nasionami. [tutaj: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1770157129993545...].
Pierwszy dar/Pierwsze narzędzie – Wyzbądź się karmy ( 4.5.2023)
Narzędzi jest wiele, mówiąc ogólnie, jest ich 12, lecz na razie odkryję przed wami przynajmniej osiem. Niektóre z nich należy sobie wpierw uświadomić, że w ogóle istnieją i dopiero potem sięgać po następne.
Pierwsze narzędzie, które chcę wam przekazać, jest prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjne, choć opowiadam wam o nim od samego początku. Jest to klucz do pozostałych darów/narzędzi i stąd może się wydawać kontrowersyjny. Karma bowiem to część prastarego systemu przekonań, o którym od ponad 30. lat opowiadam wam, że się zmienia. Kochani, nadszedł czas, żebyście zrozumieli, że skoro ewoluujecie swą świadomość, stare procesy, którym ta świadomość podlegała, mogą teraz zostać spokojnie zarzucone. Jednym z takich przestarzałych sytemów jest właśnie karma. Co mówię, to żadna nowość.
„Dłużej nie zamierzam być ani pchany, ani ciągany przez żadne doświadczenia z przeszłości, gdyż teraz jestem inny, teraz jestem Nowy. W bieżącym wcieleniu moja dusza już się urodziła oświecona, więc sam zarządzam własną ścieżką i stąd stwarzam sobie wszystko, czego pragnę i karma mi w tym nie może przeszkadzać”.
„Kochany Duchu, przyjmuję do wiadomości moje własne przebudzenie, uzmysławiam wolność swojej duszy, postęp światła na Ziemi oraz dokonujący się teraz globalny Przełom świadomościowy. Tu i teraz wyzbywam się wszelkich energii, które w niczym mi już nie służą, włącznie z karmą, która inaczej wciąż może mnie pchać w niestosowne miejsca. Zamiast być popychanym i szturchany przez karmę, teraz jestem twórcą własnego życia. Zwizualizuję sobie wszystko, co ma się w moim życiu wydarzyć i nie będzie to miało związku z żadną niedokończoną w przeszłości sprawą, czy być czymś, co muszę znów powtarzać. Teraz jestem na nowej linii czasu, żyję w nowej przyszłości. Teraz na Ziemi świeci nieobecne wcześniej światło; niniejszym więc wyzbywam się wszelkiej karmy”.
Drugi dar/drugie narzędzie – Przestań stawiać opór zmianom (4.12.2023)
Rozpoczęty od daty precesji równonocy Przełom świadomościowy jak dotychczas odbywał się bardzo powoli, teraz jednak możecie zauważyć pewne przyspieszenie, gdyż sprawy zmieniają się szybciej. Jak była o tym mowa, zmiany te nie dotyczą jedynie sfery duchowej, ale odbywają się na wszystkich płaszczyznach życia i jak to sami zresztą zauważycie, obejmą niemal wszystkie aspekty waszego życia. Oto więc kolejny dar/narzędzie niezbędne w życiu Starych Dusz: wyzbycie się lęku przed zmianą.
Trzeci dar/Trzecie narzędzie – Zwycięstwo nad smutkiem ( 4.19.2023)
Dary czy narzędzia, o których mowa w bieżącym miesiącu pochodzą od przebudzonej świadomości. Jak dotąd mowa była o dwóch takich darach/narzędziach. Dzisiaj będzie mowa o trzecim. Wszystko to są dary niezbędne dla ukojenia waszego człowieczeństwa, gdyż wielu z was ma z tymi sprawami kłopoty. Czasem więc sami postrzegacie je jako dary, a czasem jako narzędzia i zaraz zrozumiecie, o co mi chodzi. To, o czym za chwilę, przyjmiecie jako dar. Kiedy zdradzę, co to takiego, wtedy sami zrozumiecie, dlaczego jest to dar. Och, kochani, jakże wielu z was trzyma w sobie coś, co wydaje się wam poza możliwością kontroli? Chodzi mi o smutek. Jest to smutek z powodu na przykład śmierci dziecka, czy ukochanej osoby. Tego rodzaju smutek wpływa na całą resztę waszego życia, kontroluje was zawsze, kiedy was nachodzi. Wtedy myślicie o niesprawiedliwości bożej i załamując ręce pytacie się: „Dlaczego to się stało właśnie mnie?” „Dlaczego musieli odejść właśnie oni?” Taki smutek odwiedza was często i spowija serce gęstym całunem. Doskonale o tym wiem, gdyż widzę was, kiedy szlochacie, myśląc, że nikt was nie widzi. Wyraźnie widzę, co wtedy czujecie. Widzę te łzy, więc co wy na to, jeśli wam powiem, że możecie odnieść nad nimi zwycięstwo?
Możecie zachować pamięć tych którzy odeszli bez związanego z nią smutku. Ach, czyż nie byłby to doprawdy wspaniały dar, który pozwoliłby wam na odzyskanie więcej radości? Przecież ciężko jest pokazywać radosne oblicze, ciężko na co dzień świecić radosnym przykładem dla innych, jeśli samemu od czasu do czasu chce się zaszyć w ciemny kąt i przeżywać dawny smutek. Powiadam wam, że jako przebudzona Stara Dusza, każdy z was może odnieść zwycięstwo nad smutkiem. Możecie się zapytać: „Jak to, Kryonie? Przecież smutek albo jest, albo go nie ma. Te osoby przecież zmarły i nic ich nie wróci, o czym ty więc mówisz?” Odpowiedź: Nie chcemy, żebyście o tych osobach zapominali. Co po otrzymaniu tego daru od was odejdzie, to wasza reakcja na ich śmierć. Co, jeśli zamiast smutku, zamiast czarnej rozpaczy, zaczniecie odczuwać obecność tych osób, ich uściski? A może nawet usłyszcie, jak szepną wam do ucha: „Wszystko jest dobrze. Wciąż jestem tutaj, z tobą”. Coś takiego to prawdziwy dar. Jest to dar dojrzałości na miarę kogoś, kto wie, jak pokonać smutek. Jest to ktoś, kto następnie staje się przykładem dla całego otoczenia. Inni wtedy będą się wam przyglądali, dobrze wiedząc, co was w życiu spotkało, gdyż ciężko taki smutek ukryć od znajomych. Wtedy będą się was pytali: „Zmieniłeś się, jak to zrobiłeś? Jak zwyciężyłeś nad czyś co tak bardzo zaważyło na twym życiu?” Wcale nie musicie im na to pytanie odpowiadać w sposób niesamowity, czy cudaczny. Po prostu możecie powiedzieć, że teraz zamiast smutku, czujecie miłość. Tak oto przyjmując ten dar, zaczynacie doceniać i rozumieć sposób, w jaki Stwórca pracuje z każdym z was.
Czwatry dar/Czwarte narzędzie – Zachowanie spokoju w obliczu dramatu i stresu ( 4.26.2023)
Rodzaj reakcji na bodźce stanowi część mądrości. Chodzi o to, jak dany Człowiek podchodzi do tego, co się wokół niego czy z nim dzieje, a co stanowi miarę jego mądrości. Kiedy Człowiek staje się mądrzejszy, kiedy zaczyna rozumieć sprawy z szerszej perspektywy, to rzadziej ulega prowokacji kogoś, kto jest dysfunkcyjny. Pozwólcie, że ujmę to inaczej, trochę lepiej. [Kryon się śmieje] Pod wpływem tego daru Ludzie stają się mniej podatni na to, żeby reagować gniewem. W tym miejscu chodzi mi o sytuacje dramatyczne czy stresowe. Jak wam wiadomo, dramat ma wiele obliczy. Kiedy wchodzicie gdzieś, gdzie inni się kłócą, wchodzicie w energię dramatu. Tam, gdzie ktoś płacze i wylicza swoje zmartwienia, też macie do czynienia z dramatem. Czwarty dar polega na tym, że nawet przebywając z takimi Ludźmi sami zachowujecie spokój i zrównoważenie. Nawet w środku dramatu, w który sami możecie być akurat uwikłani, kiedy wasz statek tonie, czy potraficie w ten sposób okazać własne mistrzostwo? Czy w takiej podbramkowej sytuacji będziecie umieć zachować spokój i głowę na karku?
Może wyobrażajcie sobie takie dramatyczne sytuacje, taki stres, wyobrażając jednocześnie wszystkie związane z nim emocje? Niech to będzie taka „sucha zaprawa”. Jak wam się wydaje, jak się wtedy zachowacie? Wyobrażajcie sobie, jak ze stresu i zdenerwowania poprzez głębokie oddychanie, czy jakoś inaczej, dochodzicie do punktu, w którym mówicie sobie: „To nic. Trwam w spokoju i wszystko jest tak, jak być powinno”. Na tym polega ćwiczenie postawy mistrza.
Im częściej będziecie tę postawę ćwiczyli, tym łatwiej wam się przyjdzie zmierzyć z prawdziwym dramatem. Kontrola nad własnymi emocjami i reakcjami jest prawdopodobnie dla was najtrudniejsza do opanowania, ale panując nad nimi transformujecie frustrację i złość, przynajmniej częściowo przerabiając je na spokój. Kiedy zaś całkowicie zapanujecie nad lękiem, to wtedy przemienicie go w miłość.
Piąty dar/Piąte narzędzie – Automatyczny akt miłosierdzia (5.3.2023)
Oto narzędzie, które obecnie jest wam bardzo potrzebne. Narzędzie to jest także darem, zwłaszcza dla tych, którzy go jeszcze nie mają. Zaraz powiem, co to za dar, lecz dzisiaj wyrażę się o tym w innym sensie niż wcześniej, kiedy była mowa o wyrażaniu aktów miłosierdzia. Dzisiaj mowa o automatycznym okazywaniu miłosierdzia. O co tutaj chodzi? Jest to oblicze, jeśli można to tak nazwać, albo podejście czy postawa Starej Duszy i pracownika światła, kiedy mają do czynienia z wyzwaniem. Co robicie, kiedy ktoś się wam przeciwstawia? Zwykle wtedy się bronicie. Jest to jednak postawa właściwa starej energii, która oczywiście wiedzie do pogłębienia konfliktu, kłótni i ogólnej dysfunkcji. Dobrze, wyobraźmy sobie taki przykład: Przed wami staje ktoś i was o coś oskarża. Pierwsze, co teraz, jako ktoś obdarzony tym darem zaważacie, to jest to, że ten ktoś w tej chwili nie jest sobą. Ma zły dzień albo jest z jakiegoś powodu zły. Nie zwracając uwagi na słowa, które ten Człowiek kieruje pod waszym adresem, zastanawiacie się, czy potraficie mu jakoś pomóc? Co sami możecie w takiej chwili powiedzieć, żeby daną sytuację rozładować? Nie znaczy to, że jeśli ktoś was obrzuca wyzwiskami, to musicie się z nim zgodzić, ale możecie mu odpowiedzieć: „Przykro mi, że tak to odbierasz, przykro mi, że masz zły dzień, może porozmawiajmy o tym później?" Albo: „Czuję energię twych słów, czuję, że coś ci doskwiera. Czy chciałbyś o tym porozmawiać? Czy możemy coś z tym zrobić?”
Energia toczy się kołem, to, co wysyłacie, wraca do was. Tak wygląda akt miłosierdzia w obliczu konfrontacji. Czyż nie widzicie, że sama taka postawa może załagodzić nawet wojnę? Czyż nie widzicie, że sam ten dar może stanowić odpowiedź na jakże wiele różnych kwestii?
Szósty dar/Szóste narzędzie – Oczekiwanie dobrodziejstw (5.10.2023)
Kiedy usłyszcie, co to za dar, będziecie się pytali: „Czy coś takiego jest nam naprawdę potrzebne? W porównaniu z innymi darami ten wydaje się błahy”. A to nie tak, dar ten stanowi integralną część standardowej skrzynki narzędzi budzącego się Syna Bożego. Jak była mowa, przekażemy wam osiem takich darów czy narzędzi. Niniejszy jest szóstym. Oto ten szósty: Jakie oczekiwania żywicie wobec własnej przyszłości? Jak sobie tę przyszłość wyobrażacie? Kochani, przecież od lat przypominam wam, że każdy z was stwarza sobie własną przyszłość, że w świadomości oczekiwań i intencji tkwi przeogromna moc. Właśnie dlatego, że tak jest, afirmacje są skuteczne. Kiedy w świadomości siejecie takie afirmacje niczym nasiona w polu, kiedy dochodzicie do miejsca, gdzie padły, to zbieracie już dojrzały plon. Właśnie na tym to polega.
Zatem szósty dar nazwiemy oczekiwaniem dobrodziejstw. Jest to proste, ale kluczowe. Jak się zapatrujecie na to, co wam przyniesie jutro? Tutaj nie chodzi o przyszłość świata, ale o waszą własną. Niezależnie od tego, jaką macie w życiu sytuację, czego się spodziewacie jutro? Jedni z was każdego ranka wstają i idą do pracy. A czy w miejscu pracy oczekujecie dobrodziejstw? Niektórzy odpowiedzą mi na to: „No nieee, tego już za dużo, Kryonie, co ty wygadujesz? Nie wiesz z kim w pracy mam do czynienia”. [Kryon się śmieje] Tak kochani, w pracy też można oczekiwać dobroczynnej zmiany.
Dlaczego więc nie przeprowadzić takiego eksperymentu myślowego i zacząć sobie wizualizować, że w pracy czeka was coś, co bardzo byście chcieli, żeby się tam stało? Niezależnie od tego, jaką macie obecnie w życiu sytuację, zastanówcie się, czego oczekujecie każdego ranka, zaraz po przebudzeniu? A czego oczekujecie na jutro i na pojutrze? Czy może w życiu zbliża się do was coś niepokojącego? Określony dzień coraz bliżej, czego się po nim spodziewacie? Jak go sobie wyobrażacie? Czy potraficie sobie wyobrazić, że tego dnia macie na ustach uśmiech, że radośnie się śmiejecie, gdyż oto stajecie się częścią czegoś o wiele większego, czego się nie spodziewaliście? Nawet się nie domyślacie co to takiego, ale kiedy to widzicie, to wam się bardzo podoba. To tak, jak przy otwieraniu prezentów w otoczeniu tych, którzy wam je z miłością wręczają, mówiąc: „To dla ciebie, kochamy cię. Gratulacje!” Tak wygląda wasza przyszłość.
Siódme narzędzie/Siódmy dar – uświadomienie istnienia Wyższego Ja (5.17.2023)
Wyższe Ja każdego z was należy do świata anielskiego. Kropka. Choć Wyższe Ja nie znajduje się w ciele, to jednak stanowi waszą tożsamość. Tutaj pojawiają się trudności ze zrozumieniem, gdyż poruszam pojęcie wielowymiarowe, wy zaś wolelibyście, żeby odpowiedzieć wam wprost, że Wyższe Ja jest w ciele albo że go tam nie ma. Co to takiego, Wyższe Ja?- pytacie się o to, oczekując odpowiedzi typu tak albo nie. Nie mogę wam udzielić takiej odpowiedzi, gdyż sprawy wielowymiarowe wybiegają poza tego typu rozumowanie.
Podobnie sprawy się mają za każdym razem, kiedy mowa o waszej duszy, czy innych zagadnieniach wielowymiarowych. Wszystko to stanowi część was samych jednocześnie istniejąc też poza wami, dokoła was. Wasza prawdziwa tożsamość jest większa od tej zawartej w ciele i potrafi być jednocześnie po obu stronach zasłony. Wy sami tego nie potraficie, ale wasze Wyższe Ja potrafi. Ręka Wyższego Ja jest zawsze do was wyciągnięta. Jednym z narzędzi, które pragnę wam przedstawić, jest przywitanie, czy uświadomienie sobie istnienia Wyższego Ja.
Każdy z was ma swego przewodnika. Nie należy on do trojga przewodników, o których była mowa wcześniej. Wyższe Ja to Mistrz Przewodnik. A trójka przewodników, która się wydaje stanowić część was samych, rzeczywiście pozostaje na zewnątrz. Wyższe Ja zaś to wy sami. Tylko to sobie wyobraźcie: sami jesteście własnym przewodnikiem, który wszystko wie, który wie, co was czeka i jak to obejść, abo jak do tego dojść. Zwykle pod postacią podszeptu intuicji stara się wam coś podpowiedzieć, ale wy nie dajecie tym podszeptom wiary i ich nie słuchacie. Zatem Wyższe Ja może szeptać wam rozwiązanie jakiejś sytuacji, wy zaś go nie słuchacie, gdyż nie uświadamiacie sobie, że stanowi waszą własną, szerszą tożsamość. A co, jeśli uświadomicie sobie jego istnienie i każdego ranka będziecie się z nim witać? Co, jeśli sobie ułożycie jakąś afirmację i codziennie będziecie nią witać swoje Wyższe Ja? „Dziękuję ci, Wyższe Ja, że jesteś dzisiaj ze mną, że będziesz mi dzisiaj służyć za przewodnika. Przekazuj mi to, o czym powinienem wiedzieć, mów czego nie wiem. Daj mi to, czego mi potrzeba. Będę się słuchał własnej intuicji. Dziękuję, że mi się pokazujesz i że mnie kochasz”. Można traktować Wyższe Ja jak siebie samego. Można je traktować jako coś poza sobą, gdyż ono jednocześnie jest i nie jest tobą. Tak, to skomplikowane. Jednak tylko dlatego, że nie rozumiecie złożoności istoty wielowymiarowej nie znaczy, że nie możecie się tą istotą cieszyć.
Ósmy dar/Ósme narzędzie – tryumf nad zmartwieniami (5.24.2023)
Oto co to znaczy: Tryumf nad zmartwieniami. [Kryon się śmieje] Chyba wiedzieliście, że taki dar/narzędzie się zbliża? A cóż to takiego zmartwienia? Odpowiecie mi: „Przecież już nam o tym mówiłeś, zmartwienia wynikają z obaw i lęków, a o lękach była już mowa”. Zmartwienia to nie lęk, zmartwienia to energia aktywna, rodzaj działania. Lęk nie jest działaniem. Mówiąc inaczej, zmartwienia powstają wtedy, kiedy Istota Ludzka skupia się na sprawach negatywnych. Ostro to określiłem, nieprawdaż? Powtarzam: Zmartwienia powstają wtedy, kiedy Istota Ludzka skupia się na sprawach negatywnych.
A co, gdybyście mogli odnieść całkowite i ostateczne zwycięstwo nad zmartwieniami tak, że już nigdy nie zaświtałoby wam w głowie myśleć kategoriami: „A co zrobię, kiedy to i tamto się stanie? Co teraz będzie? Co oni na to powiedzą?” Istnieje wiele spraw, które mogą przysporzyć zmartwień, nieprawdaż? Założę się, że każdy z was mógłby w tej chwili spisać ich całą listę. Niektórzy Ludzie nie tylko już mają taką listę, ale codziennie ją sprawdzają punkt po punkcie. A wiecie jak to na was wpływa? Odmienia waszą biochemię. Wprowadza w ciele zmiany biochemiczne. Jeśli więc macie ochotę skupiać się na tym, co może się wam w życiu wydarzyć oraz martwić się o to wszystko, to wiedzcie, że w ten sposób wprowadzacie zmiany biochemiczne w ciele.
Kochani, a na tym nie koniec, zaraz powiem coś bardzo ważnego: Kiedy się martwicie, wasze ciało to widzi i jemu się wydaje, że w tym trybie zmartwień czujecie się najlepiej! Ciało chce współpracować z waszą świadomością. Kiedy więc się stara dopasować do tej frasobliwej świadomości, zmienia rodzaj procesów biochemicznych. Jeśli się martwicie, że zapadniecie na jakąś chorobę, to ona do was sama przyjdzie. Jak się to wam podoba? Jeśli więc martwicie się, że przydarzają się wam same najgorsze rzeczy, to wtedy to, co się wam przydarza jest najczęściej kiepskie. Kochani, jeśli więc należycie do grona „znękanych”, nie będę was tutaj nikogo wymieniał z imienia, bo i tak dobrze wiecie, do kogo się teraz zwracam, dar ósmego narzędzia jest wam niezbędny. Dzięki niemu osiągniecie zwycięstwo nad zmartwieniami i wtedy to, co się wam wydarzy nie będzie tym, co wcześniej było pierwszym, co przychodziło do głowy. Nie, teraz takie myśli będą wam przychodziły na samym szarym końcu. Pierwszą myślą będzie teraz to, jak poprzez afirmację, zmienić coś na coś pozytywnego? Nawet jeśli w tym celu musicie przez jakiś czas uciekać się przed samym sobą do podstępów i forteli. W każdej chwili i codziennie łapcie się na zmartwieniu, mówcie mu nie! i zastępujcie afirmacją czegoś najlepszego i najbardziej dobroczynnego.
Obraz: Janosh Art, Timeline (Nowa linia czasu)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...