Strony

środa, 3 sierpnia 2022

New Delhi

 
Witam was, kochani, Jam Jest Kryon ze Służby Magnetycznej. Niniejsze to drugi przekaz z Indii (New Delhi). Znajdujemy się w przepięknym parku, w otoczeniu przyrody. Znajdujące się nieopodal budynki wzniesiono dla upamiętnienia tych, którzy odeszli, a którzy zostawili po sobie znaczny wkład w dzieje tego regionu. [Mowa o pałacu brytyjskiego wicekróla, który obecnie jest siedzibą premiera Indii – przyp. tłum.] Kochani, wczoraj, tajemniczym i metaforycznym przekazem rozpocząłem pewną naukę. I zrobiłem tak rozmyślnie. Dzisiaj zaczniemy powoli wypełniać zostawione wczoraj luki. Zatem co teraz nastąpi, będzie kolejnym króciutkim przekazem o historii miejsca, w którym się znajdujecie oraz o różnicach między tym regionem i innymi miejscami na Ziemi. Odsłonię przed wami kilka tajemnic, co następnie powtórzę jutro, dla uczestników seminarium z udziałem tubylców, bowiem pragnę, aby i oni to usłyszeli.
Powtórzymy teraz przenośnię złotej kuli. Właśnie na niej siedzicie. Pod przenośnią złotej kuli rozumiemy czystą mądrość Ducha, czyli dostępną na Ziemi, najwyższą możliwą, płynącą wprost ze Źródła Stwórczego rewelację. Złota kula reprezentuje sobą ten cały region, jak wspominałem, ów region to więcej niż jedno państwo, jest to obszar znacznie większy: w tym przypadku mowa o jednej szóstej masy lądowej całej planety. Pod gruntem tego regionu znajduje się metaforyczne złoto mądrości. W tej chwili pragnę przekazać wam kilka przykładów na to, jak każdy z was może wstroić się w tę mądrość, gdyż ona znajduje się właśnie pod waszymi stopami. Nie przez przypadek tutaj jesteście, w regionie, gdzie powstała pierwsza religia Ziemi, religia na najwyższym poziomie świadomości. Poza Lemurią jest to miejsce najstarszej religii świata, rozpoznającej mądrość drzemiącą wewnątrz każdego Człowieka. Więcej na ten temat powiemy jutro.
Niniejsza informacja jest skierowana szczególnie do zebranych tutaj oraz do słuchających później. Istnieją trzy sposoby na wstrojenie się w tę przeczystą mądrość. Przede wszystkim, co powinno być dla was oczywiste: Musicie tego chcieć. Wszystko zawsze opiera na zasadzie wolnego wyboru. Możecie zewsząd być tą mądrością otoczeni i widzieć ją na własne oczy, ale jeśli to dla was nic nie znaczy, to i tak zostaniecie na nią obojętni. Możecie stać naprzeciw najświętszego z mężów świątobliwych, który na waszych oczach będzie czynić cuda podważające prawa fizyki (co w tym miejscu jest możliwe!) i jeśli to was nie zainteresuje, to przejdziecie nad tym zupełnie obojętnie. Na tym polega piękno tego wszystkiego: wolny wybór jednostki.
Istnieją trzy sposoby na wstrojenie się w tę złotą mądrość. Pozwólcie, że wam je wyjawię. Po pierwsze, czujecie ją, bo w was też tkwi złota cząstka i ona pasuje do złota tutejszej kuli. Jest to cząstka zwana Bogiem Wewnątrz i każdy Człowiek się z nią rodzi i sam ją może uaktywnić — albo nie — w zależności od wolnego wyboru. Zatem w waszym wnętrzu istnieje pewien rezonans nastrojony na system Stwórcy. Oto co tkwi w tym regionie. Niektórzy z was podczas naszej wycieczki zaczną z tym rezonować. Wcale nie chodzi o samą kulturę, miasto, czy pewien obszar, ale właśnie o rezonans z metaforycznym złotem pod waszymi stopami. Ta jedna wasza cząstka będzie rezonowała z Całością. I być może, po raz pierwszy w życiu zauważycie wtedy, że teraz znajdujecie się o wiele bliżej Źródła niż kiedykolwiek wcześniej.
Po drugie, macie to zapisane w Akaszy. Jednak niekoniecznie dotyczy to was wszystkich. Wielu z was wcielało się niejednokrotnie w tej samej kulturze, w związku z czym, tamta kultura jest wam bliższa i wcale nie musicie teraz sobie przypominać ani jednego wcielenia w Indiach. Wielu z was prędzej przypomni sobie Lemurię niż Indie. Chyba że spędziliście tutaj doprawdy dużo czasu. Ale na tym polega ten drugi sposób wtrajania się w złoto tego regionu. Jeśli ten zapis czujecie, to tak czy inaczej, on w was się uaktywni i da o sobie znać.
Po trzecie, możecie spotkać kogoś — mężczyznę bądź kobietę — kto pomoże wam w dopasowaniu owych złotych cząstek. Innymi słowy, to może być nauczyciel, który pokaże wam, jak te dwie cząstki są ze sobą połączone; jak Bóg Wewnątrz jest połączony z Ziemią, na której właśnie siedzicie, z tym całym regionem, który jest piękny i bezcenny oraz przepełniony mądrością dosłownie z samego Źródła Stwórczego. Siedzicie teraz w bardzo szczególnym miejscu. Oto trzy sposoby na w strojenie się w niego, w jego złoto; czystość i mądrość; w naukę o spokoju wewnątrz, o jedności; to wszystko pochodzi właśnie stąd.
Czy – odwiedzając wczoraj świątynię [Baha’i, przyp.tłum] reprezentującą jeden z najmłodszych na planecie systemów religijnych, który może stać się być może najlepszym przykładem wielkiego Przeskoku świadomościowego – zauważyliście, że jego przesłanką jest JEDNOŚĆ? Wszystko to pochodzi właśnie stąd. Cóż to za koncepcja, połączenie ze sobą różnych systemów wiary w jeden spójny system filozoficzny z ustanowionymi kilkoma zasadami, ale główny nacisk położony na miłość Boga! To właśnie oglądaliście wczoraj i to emanuje właśnie stąd, z regionu, gdzie zaświtała koncepcja, a następnie stworzono pierwszy system religijny Ludzkości. Myśl o zjednoczeniu tego wszystkiego w jeden najmłodszy system przyszła stąd, od złotej kuli; ona wyłoniła się z odwiecznej mądrości.
Teraz pragnę wyjawić wam kolejny przymiot tego miejsca, którego nie znajdziecie nigdzie indziej. Owa złota kula, którą także nazwałem globusem stanowi zagadkę, gdyż to wcale nie jest żadna sieć, czy siatka. To nie jest żadna siatka. To jest coś innego. Kochani, miejsca, do których wcześniej wspólnie podróżowaliśmy [Irlandia, Grecja, Egipt] miały do czynienia z Gają i siatką [krystaliczną]. Byliśmy w Irlandii, która jest podobna do Trójkąta Bermudzkiego, bo nie ma tam pewnych energii, które zwykle stanowią wasze oparcie. Taki stan rzeczy powoduje, że istnieją tam rzeczy, których nie można znaleźć nigdzie indziej. Takie zjawiska są właściwe pewnym miejscom. Jeśli odwiedzicie Irlandię i zobaczycie tam na przykład leprechauna, to taka wizja wcale nie jest nierzeczywista. Jest to po prostu rodzaj widzialnej energii, którą wasz umysł następnie interpretuje jako pewien ludzki kształt. Ale po powrocie do domu już wam takie rzeczy się nie będą pokazywały. Być może już się zaczynacie domyślać, dokąd zmierzam?
Kochani, kiedy połączycie się ze złotem, czystością i mądrością tego regionu, połączenie to jest na stałe i już na zawsze będzie wasze. Zabierzecie je ze sobą. Żadna siatka się tak nie zachowuje. Zamiast więc siatki, złoto tego regionu to raczej zasób (bogactwo naturalne). Zatem, jeśli ktokolwiek z was podczas wycieczki zostanie przemieniony i jeśli dostąpi objawienia — co wcale nie musi stanowić przypomnienia, że kiedyś tutaj żyliście — ale że tutaj istnieje coś magicznego, coś z czymś rezonujecie, wtedy, w rezultacie połączenia pasujących do siebie cząstek złota możecie nawet dostąpić uzdrowienia. Oto co zabierzecie ze sobą do domu. Złota kula znajdująca się w tym regionie jest zasobem dla całej planety. W innym miejscu na Ziemi tego nie ma. Odnajdźcie więc tutaj to, co jest dla was do wzięcia i zabierzcie ze sobą, niech się w was rozrasta.
A teraz wyjawię wam coś jeszcze, co pozwoli wam zrozumieć, dlaczego wczoraj wspomniałem pewnego Hindusa mieszkającego na Lemurii? Chodzi mi o tego, który na wyspie Kauai założył hinduistyczną świątynię. Kochani, on doprawdy tym samym stworzył coś szczególnego i zaraz wam to wytłumaczę. Wchłonął w siebie cząstkę złota i mądrości i przeniósł ją w miejsce genezy rodzaju ludzkiego, na mały kontynent MU - Le-MU-rię - która następnie stała się Hawajami. Poprzez akt założenia świątyni stworzył linię ley ciągnącą się od Kauai aż do tego regionu. Stało się tak, gdyż zabrał ze sobą znajdujące się w wewnątrz cenne, przeczyste złoto tego regionu i złożył je na Kauai.
Oto informacja, która pomoże wam w zrozumieniu tego, o czym mówiłem wam wcześniej. Wielu z was zajmuje się studiowaniem przebiegu linii ley. Jak wcześniej była o tym mowa, linie ley to wcale nie to, co wam się wydaje. Po pierwsze, niekoniecznie muszą być proste. Czyż to nie ciekawe, że jeśli oglądacie na mapie trasę lotu jakiegoś samolotu, to zwykle oczekujecie, że to ma być linia prosta? Ale w rzeczywistości zamiast prostej, mamy przecież łuk. Powinno to pomóc wam w zrozumieniu tego, o czym mowa. Linie ley, choć prowadzą z jednego miejsca do drugiego, też wcale nie muszą być proste! Ich prawdziwy przebieg może wyglądać inaczej. Tutaj musicie wziąć pod uwagę pewne sprawy, o których nie chcą słyszeć ci, którzy się tymi liniami zajmują bliżej. Po pierwsze, linie ley tworzy świadomość ludzka! NIE są częścią Gai, raczej stanowią część więzi między Gają i Ludzkością. Po drugie, one wcale nie muszą się znajdować na powierzchni Ziemi. Istnieje pasmo złotej energii, które możecie, jeśli macie na to ochotę, nazwać linią ley łączącą Indie z Kauai, a które przebiega przez wnętrze kuli ziemskiej. Oto jak wygląda to, co stworzył ów hinduistyczny Mistrz. On wiedział, że musi to zrobić, właśnie dlatego stąd pojechał na Kauai i z tego samego powodu założył tam świątynię podobną tym tutaj. Stworzona przez niego linia ley przechodzi dosłownie przez Ziemię, przez piach pod stopami, ciągnie się magicznym złotym pasmem łącząc ten region z wyspą na której zamieszkał i gdzie teraz mieszkają jego następcy.
Mówię wam o tym, abyście dobrze zrozumieli, iż ten region nosi w sobie coś, co jest całkowicie unikalne i niepowtarzalne, niepodobne do żadnego innego miejsca na Ziemi. To, co się tutaj znajduje to żadna siatka ani sieć, ani li tylko energia. Region ten kryje w sobie czystość nauki, którą można używać jak zasobu. Można go ze sobą zabierać i go w sobie nosić. Kochani, jeśli zaczynacie rozumieć, co to znaczy, to będziecie wiedzieli, że teraz możecie takie złote nici roztaczać wszędzie, gdzie chodzicie i one wszystkie będą połączone z tą oryginalną energią. Poczujcie ponownie tę czystość, poczujcie spokój w każdej komórce ciała, poczujcie jedność Ducha, poczujcie wszystko to, z czego ten region słynie do dzisiaj i będzie słynąć w przyszłości. Starożytni dobrze o tym wszystkim wiedzieli. Wiedzą o tym także ci, którzy ten region zamieszkują dzisiaj.
Na zakończenie chcemy wam powiedzieć tak: Bóg w was pozdrawia Boga w innych i pozdrawia złotą kulę. Podczas wycieczki, tkwiącą tutaj czystość odczujecie w pełni, moi wrażliwi. Namaste!
I tak jest.
Kryon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam was kochani, Jam Jest Kryon

  Witam was kochani, Jam Jest Kryon ze służby magnetycznej. Wsłuchajcie się w szelest wiatru i szum morza. Te rzeczy powinny was napełnić ...